Reklama

Samaria po raz wtóry

05.09.2004
Czyta się kilka minut
Jeszcze niedawno w tej samej pełnej słońca Samarii opowiadał zafascynowanej słuchaczce o tajemnicach Królestwa Bożego. Dziś nie ma słońca, nie ma fascynacji i nikt nie chce słuchać. Jest tylko ciasna reakcja uprzedzonych, którzy wszystko wiedzą najlepiej i nie chcą mieć żadnych kontaktów z pielgrzymami spieszącymi do Jerozolimy. Może trzeba, jak Samarytanka, refleksyjnie przejść przez wielkie życiowe dramaty, by wyzwolić się z własnej mądrości, odejść od prostej wizji świata i rozpoznać przechodzącego Chrystusa.
K

Konflikt z mieszkańcami Samarii nie zniszczył jednak piękna poetyckiej rozmowy Jezusa przy studni Jakuba. Nie trzeba szukać prostych ocen, które dałoby się odnieść do wszystkich mieszkańców Samarii. Trzeba pamiętać, że w życiu będą nieuchronnie sąsiadować ze sobą piękno i brzydota, dobro i zło. Doświadczenie zła nie powinno niszczyć naszego odczucia poezji świata. Jezus zachowa dla swoich uczniów pozytywny obraz Samarii, choćby w przypowieści o miłosiernym Samarytaninie. Święty Jan, który w zdenerwowaniu sugerował, by ogień spalił wioskę niewdzięcznych Samarytan, przekaże po latach w swej Ewangelii niepowtarzalny w swym pięknie opis rozmowy przy studni. Nie trzeba więc dramatyzować, gdy spotkamy się z niezrozumieniem, jak Jezus w samarytańskiej wiosce. Trzeba natomiast chronić odblaski słońca i mądrości odkryte wcześniej w tym samym pejzażu.

904

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]