Reklama

Sąd ostateczny i bezbrzeżne zdumienie

Sąd ostateczny i bezbrzeżne zdumienie

23.11.2014
Czyta się kilka minut
Mój drogi Piołunie,
a

ale nam się wydarzyło! Przyszła kryska na Matyska i wyszło szydło z worka. Oberklecha w końcu zbiera cięgi. Nie wierzysz? Czytam właśnie artykuł pod tytułem, co trafnie i dosadnie streszcza cały wywód: „Papież Franciszek zrywa maskę liberała. Ostro krytykuje in vitro i zachęca lekarzy do pracy w zgodzie z własnym sumieniem”.
No i co? Czyż pięknych nie dożyliśmy czasów, skoro działanie zgodne z sumieniem uchodzi za przejaw ultrakonserwatyzmu, kołtuństwa i moralnego zamordyzmu? Oberwało się temu klaunowi w bieli! I stawiam dolary przeciw orzechom, że akcje przeklętego Francesca będą szły w dół…
Przy okazji mam dla Ciebie, drogi Piołunie, zagadkę: Cieśla z Nazaretu był konserwatystą czy liberałem? Ot, zagwozdka... Na pierwszy rzut oka to liberał, że ho, ho! Zamiast trzymać z porządnymi, statecznymi obywatelami, wolał włóczyć się po bezdrożach, z pobożnych kpił,...

3884

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]