Rzeczpospolita Łowiecka

„Wszystkiego łowieckiego” życzył przed świętami w internecie Polski Związek Łowiecki. Na najważniejszy prezent myśliwi czekali do 28 grudnia.
Czyta się kilka minut

Andrzej Duda podpisał wtedy ustawę dotyczącą zwalczania afrykańskiego pomoru świń, uzupełnioną nowymi przepisami prawa łowieckiego.

Wprowadzono m.in. karę grzywny za przeszkadzanie w polowaniach, przy czym przeszkadzaniem tym może być zwykły spacer czy zbieranie grzybów (również na terenach prywatnych). PZŁ dostał także głos regulujący odstrzały zwierząt w parkach narodowych i rezerwatach, a jego członkowie dodatkowych sześć dni płatnego urlopu, jeśli zdecydują się na sanitarne strzelanie do dzików.

Choć łowiectwo jest w Polsce zajęciem niszowym i coraz głośniej krytykowanym, lobby myśliwych ma w kolejnych kadencjach parlamentu posłuch większy niż jakakolwiek inna grupa społeczna. Trzy miesiące temu tylko sprzeciw Jarosława Kaczyńskiego zdecydował o utrzymaniu moratorium na odstrzał łosi.

Najlepszym komentarzem do całej sytuacji są słowa samego Dudy, które natychmiast wypomnieli mu internauci. „Pragnę zapewnić wszystkich Polaków, że nie podpiszę żadnej ustawy, która by pogarszała los zwierząt” – pisał w maju 2015 r. jako kandydat na prezydenta. „Kto nie jest wrażliwy na krzywdę zwierząt, ten zazwyczaj nie jest również wrażliwy na krzywdę ludzi” – zauważał Duda. Zanim ustawę podpisał, za jej przyjęciem głosowało 433 posłów ze wszystkich partii. Nikt nie był przeciw. ©

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 3/2018