Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Rozkosze ekskomuniki

Rozkosze ekskomuniki

13.04.2015
Czyta się kilka minut
Mój drogi Piołunie, czy nie rzekł Cieśla, aby mowa człowieka była tak – tak, nie – nie?
C

Cóż, różnie ludziska rozumieją tamte sprzed dwóch tysięcy lat słowa. Dziś jednak nad Wisłą jedna interpretacja wydaje się dominować: wyrazisty masz być i ostry jak brzytwa. Język być musi niczym miecz ognisty, niczym bicz nieubłagany na odstępców i bezbożników. Błąd precyzyjnie wytknąć, palcem grzech wskazać – czy nie jest to cnoty doskonałym przejawem i oznaką widomą pobożności? Albo i nie tylko palcem grzech wskazać, ale też palcem grzesznikowi pogrozić?
Gdy człek surowo zgani bliźniego swego, od razu mu się humor poprawia. Im gorsi, im ohydniejsi zdają się inni, tym gładszym, tym lepszym jawisz się samemu sobie.
Ale złudne to, zaprawdę, złudne to poczucie. Bo tu samemu łatwo wpaść w pułapkę. Kij ma dwa końce, medal – dwie strony, a miecz obosieczną bywa bronią. Złapał Kozak Tatarzyna, a Tatarzyn za łeb trzyma... Kiedy bowiem dobitnie powie się A – wszyscy czekają, że...

3923

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

a słudzy Cieśli świetnie o tym wiedzą i utrata autorytetu im jest obojętna, bo autorytetu żadnego nie mają, a ich posługa to ubezpieczeniowy monopol na duszyczki, i choć naród ich lekceważy, to traktuje ich jak przymusowe ubezpieczenie na to by nie trafić do piekła i w imię tego będą pozwalać się strzyc do końca świata i o jeden dzień dłużej, jest świetnie, jest wspaniale, nauczanie Cieśli? kto je zna? rytuał, rytuał i jeszcze raz rytuał, bez wiary bez wyrazu, byle był, byle polisa wykupiona.

Absolutne 'zero'. Najgorętsza jest ziemia, Znakiem tego trafiliśmy do piekła.

są na ziemi miejsca które można już śmiało nazwać piekłem, człowiek indywidualnie czasem też przeżywa takie stany które są już praktycznie piekłem, ale jako całokształt to myślę, że do piekła nam ciągle daleko.

i lęku przed piekłem jak ludzie, często duchowni sprowadzają ów termin do jakich zaświatów, tego, co dopiero ma nastąpić, gdy wypełni się czas. A przecież zstąpienie Jezusa do piekieł jest także, w moim odczuciu, zstąpieniem na ziemię, do człowieka, tak jak wniebowstąpienie, jest wzięciem do nieba. Szeol to nic innego jak nasza rzeczywistość ziemska.

Niemniej z logicznego punktu widzenia jeśli się wierzy w jakoweś zaświaty w których jest lepiej niż na ziemi, to cóż zdumiewającego miałoby być w zaświatach w których jest gorzej niż na ziemi?

gdzie jest lepiej, a gdzie gorzej, to kwestia samookreślenia się. Mnie tu jest dobrze, nigdzie się nie wybieram. No, chyba, że mnie z tej ziemi obiecanej ześlą na jaką tułaczkę, więc będę figurować, prawdopodobnie, na liście wygnańców z raju

Nie pierwszy to raz i nie ostatni język wypowie wszystko co pomyśli głowa. Nadzieja w tym, że i te głowy kiedyś natchnie Duch i przyznają, że byli w błędzie.

Ale ks.bp. I. Dec (Nasz Dziennik- nr 87 z dn. 15-04-2015r)na temat ratyfikacji konwencji przemocowej m/i mówi-"Przyznam się, że jest to bardzo przykre. Po prostu nie mieści się w głowie, żeby jako głowa państwa tak boleśnie zlekceważył Kościół, którego-jak deklaruje-jest członkiem.... Ufam, że Naród oprze się tej utopijnej ideologii. Przemocy nikt z nas nie chce. Natomiast konwencja pod płaszczykiem walki z przemocą przystępuje do wyraźnego niszczenia rodzin.Kościół w oparciu o Boże Objawienie ciągle przypomina,że jako ludzie jesteśmy równi, że mężczyzna i kobieta posiadają tę samą godność. Jednakże ta jednakowa godność nie wyklucza tego,że kobieta i mężczyzna są predysponowanymi do różnych ról i funkcji rodzinnych i społecznych. Ufam, że tak jak obroniliśmy się przed ateistyczną ideologią komunistyczną, tak również oprzemy się ateistycznej ideologii liberalistycznej i genderowej." co na to stryj Krętacz?

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]