Reklama

Rosyjska sonda

Rosyjska sonda

16.09.2008
Czyta się kilka minut
Rosja wykorzystuje ostatnio każdą okazję, aby uświadomić Stanom Zjednoczonym, że muszą się liczyć z jej interesami i z wetem wobec obudowywania świata elementami tarczy przeciwrakietowej. Wizyta ministra spraw zagranicznych Federacji Rosyjskiej Siergieja Ławrowa w Warszawie też była taką okazją. Wygłoszone przezeń podczas konferencji prasowej po rozmowach z Radosławem Sikorskim komunikaty o zaniepokojeniu Moskwy planami zamontowania antyrakiet u jej granic oraz w dwóch nieznanych dziś jeszcze punktach globu skierowane były nie do gospodarzy, lecz do USA. Z oświadczeń wynikało, że Polska nie jest sama w sobie powodem do obaw dla Moskwy, sen z powiek politykom i generałom spędza nowe wcielenie "gwiezdnych wojen", narzucone światu przez USA. No i może jeszcze próby "wciągania na siłę do NATO" nowych państw.
M

Minister Ławrow miał dla Warszawy ofertę nieskomplikowaną: róbmy biznes jak zawsze, nie oglądajmy się na zawirowania na Kaukazie. To zresztą formuła skierowana do całej Unii Europejskiej. Podobnie jak wszyscy kontaktujący się z zagranicą rosyjscy politycy, również Ławrow powtórzył w Warszawie propagandową wykładnię wydarzeń w Gruzji (agresja Saakaszwilego, konieczność obrony obywateli).

Czy kogoś przekonał? Wątpliwe. Posługujący się perfekcyjnie "mową trawą", Ławrow mówiąc wiele, nie powiedział nic. W każdym razie nic nowego. Jaki sens miała ta wizyta? Może chodziło o to, by wysondować nastroje Polski przed debatami w UE o nowym porozumieniu bazowym z Rosją? A może tylko o to, żeby wizytę odbyć i uniknąć zarzutów Brukseli o niechętny stosunek do sąsiadów? Sonda wylądowała, pobrała próbki gruntu i odleciała do centrali.

897

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]