Reklama

Rokita pamięta

Rokita pamięta

09.09.2008
Czyta się kilka minut
1. Ziemia zadrżała, publicyści polityczni pobledli z zazdrości: Jan Rokita został komentatorem "Dziennika. Data powrotu na scenę, pierwszy dzień września, umiejętnie łączy symbolikę szkolną i patriotyczną. Drogie dzieci, oto wasz nowy pan od polityki, on wam wszystko wyjaśni.
R

Redakcja wita nowego współpracownika wielkim zdjęciem na pierwszej stronie oraz artykułem Roberta Krasowskiego "Dlaczego zaprosiłem Jana Rokitę do »Dziennika«" na stronie drugiej. Nowy komentator wita czytelników manifestem, którego początek (na stronie pierwszej) nosi tytuł "Dlaczego wracam do polityki jako publicysta", a zakończenie (na stronie drugiej) - "Zrozumieć politykę i trafnie osądzić".

Na zdjęciu Rokita patrzy przenikliwie w przyszłość, dłoń ma opartą o skroń (albo pomaga mu to w patrzeniu, albo w myśleniu, albo boli go głowa), a dolną wargę wysuniętą do przodu (co może być oznaką troski albo pokrewieństwa z rodem Habsburgów).

W artykule Krasowskiego rzuca się w oczy zdanie: "Jan Rokita jest w »Dzienniku«, aby pisać, a nie uprawiać politykę". Zdanie, zwłaszcza czytane w oderwaniu, brzmi dość niegrzecznie, choć nie przypuszczam, by...

3213

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]