Reklama

Puste miejsce

10.06.2008
Czyta się kilka minut
Kiedy ileś miesięcy temu Wojciech Cejrowski w radiowej rozmowie zawiadamiał, że właśnie oddaje polski paszport i przenosi się na inny kontynent, nie potrafiłam wykrzesać z siebie niczego poza poczuciem myślowego chaosu: wysłuchałam bowiem przy tym wielu gwałtownych inwektyw przeciw tym, którym tu w kraju patriotyzmu brakuje, a także zapewnień, że zwrócony paszport w żaden sposób nie pomniejsza osobistego związku z krajem ojczystym.
T

Trudno było w tym się połapać.

Teraz jest inaczej: cicho. I w tej ciszy krótki komunikat i zdjęcie z lotniska w Balicach: Sławomir Mrożek wraz z żoną odlatują do Warszawy, by tam wsiąść w samolot do Francji. Docelowo: Nicea. "Będę tam mieszkał. Będę przyglądał się ludziom, są bardzo kolorowi. I nie będę już pisał" (cytuję z pamięci). A jest to wyjazd na stałe. Wielki pisarz opuszcza Kraków, który kiedyś wybrał na miejsce powrotu ze świata. Opuszcza Polskę.

Dlaczego? Nie wiem. Nie chciał powiedzieć. Nie musiał. Byłoby nam jednak na pewno mniej gorzko i mniej bezradnie, gdybyśmy byli w stanie powiedzieć sobie, że jakieś motywy rozumiemy, a z innymi się spieramy. Nie da się ukryć: nie wiedząc nic, jesteśmy osamotnieni podwójnie. Przez puste miejsce, już nie wypełnione osobą pisarza, i przez poczucie, że nic się nam nie należy, żadne wyjaśnienie...

2548

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]