Pudełko

Pudełko po butach firmy Bradshaw & Lloyd, w nim kartki z krótkimi opowieściami notowanymi na marginesie własnej pracy naukowej.
Czyta się kilka minut

Wszystkie krążą wokół tematu Kościół i Zagłada, a szerzej – Kościół i Żydzi. Profesor Jacek Leociak, współzałożyciel Centrum Badań nad Zagładą Żydów, autor ważnych książek („Tekst wobec Zagłady”, „Doświadczenia graniczne”, „Ratowanie”), napisał tym razem rzecz eseistyczną, osobistą, podszytą bólem i gniewem. „Nie silę się na bezosobowy chłód czy wyprany z emocji obiektywizm – tłumaczy. – Przeciwnie, jest to zapis subiektywny, a wybór stronniczy. W końcu to moje pudełko”.

Opowieści – każda to osobna, spuentowana całość – zazębiają się i dopełniają. Niby strumienie światła wydobywają z przeszłości epizody, teksty, postacie. Na początku jest Meliton z Sardes, biskup z II wieku, który w płomiennej „Homilii paschalnej” rozwija wizję Żydów-bogobójców, żywą w Kościele niemal do końca zeszłego wieku. Na końcu – obecny metropolita krakowski, który atakując zwolenników prawa do aborcji, sięga do analogii z Holokaustem i metafory selekcji. Po drodze historie częściej przerażające, rzadziej krzepiące, choć z portretów ludzi dobrych, którzy w ciemnych czasach zdobywali się na odwagę lub po prostu umieli zachować się przyzwoicie, ułożyć można sporą galerię. Ks. Stanisław Cieśliński, proboszcz w Kampinosie, zdołał namówić parafian do pomocy Żydom z obozu pracy. Klementyna Darczuk z Otwocka uratowała rodzeństwo Basi i Michała Cytrynów. „Co też Panu mogę powiedzieć – mówiła po wojnie do spisującego jej relację Hersza Wassera – po prostu żal mi ich było”, a Basia i Michał już z Palestyny pisali do niej wzruszające listy. Margarete Sommer, asystentka biskupa Konrada von Preysinga, ordynariusza Berlina, organizatorka pomocy dla Żydów (we współpracy ze swoim pracodawcą). A na przeciwnym biegunie – ks. Stanisław Trzeciak, czołowy „żydoznawca”, podczas wojny składający do gestapo donos na swojego współbrata kapłana, ks. Tadeusza Pudra, z pochodzenia Żyda. Oraz wielu jemu podobnych. ­Leociak dotyka spraw budzących wciąż kontrowersje: działań (czy też ich braku) papieża Piusa XII, fatalnej roli Cesarego Orseniga, nuncjusza w Berlinie. I ­przypomina antysemickie artykuły publikowane w krakowskim „Głosie Narodu” u schyłku lat 30. przez… ks. Jana Piwowarczyka, po wojnie współtwórcę naszego „Tygodnika”. Cóż, wypada się z tym zmierzyć. ©℗

Jacek Leociak, MŁYNY BOŻE. ZAPISKI O KOŚCIELE I ZAGŁADZIE, Wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2018, ss. 198

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 18-19/2018