Reklama

Przygodność i konwencje

30.03.2010
Czyta się kilka minut
Siłą teatru Borczucha zawsze była kameralność. "Wieczór Trzech Króli" poprowadzony jest zupełnie innym trybem.
W

W otwierającej spektakl scenie kapitan, który uratował Violę od utonięcia, w zamian przyjmuje od niej złoto. Kobieta siedzi naga, słaba i bezbronna, zdana na łaskę obleśnego, brutalnego mężczyzny. Michał Borczuch buduje ten obrazek posiłkując się schematycznym wyobrażeniem o binarnym układzie płci - by za moment go podważyć. Oto na scenę dziarsko wkracza załoga kapitana. Kilkunastu mężczyzn w marynarskich uniformach, z doklejonymi, sumiastymi wąsami - to wyolbrzymione do karykatury wyobrażenie o tym, co męskie. Gdy schodzą ze sceny, smętnie mrucząc pod nosem marynarską pieśń, jasne staje się, że taka czy inna normatywność będzie w scenicznym świecie Borczucha ewentua lnie groteskowym ornamentem, nie zaś punktem odniesienia.

W tym miejscu natrafiamy na zasadniczy problem zaproponowanej przez reżysera lektury "Wieczoru Trzech Króli". Androgyniczność pary...

5425

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]