Reklama

Przed pustynną burzą

Przed pustynną burzą

03.01.2007
Czyta się kilka minut
Nagła śmierć turkmeńskiego dyktatora Saparmurada Turkmenbaszy-Nijazowa, niepodzielnego władcy gazonośnych pustynnych piasków, otwiera nową rozgrywkę o wpływy w tym regionie świata. Nijazow, były sekretarz turkmeńskiej partii komunistycznej, po 1991 r. zgarnął w swe objęcia tyle niepodległości, ile zdołał udźwignąć. Zachowując pozory przyjaźni z Rosją, schowany za formułą neutralności, nie angażował się w politykę międzynarodową, a skupił na robieniu pieniędzy ze sprzedaży gazu. Zbudował kult własnej osoby, śmieszny i straszny zarazem: zabraniał nosić długie włosy, złote zęby, zlikwidował operę, cyrk, zamknął kraj na kontakty ze światem, został dozgonnym prezydentem, żelazną ręką wyciął w pień opozycję i często tasował karty personalne dworzan.
C

Chodzą słuchy, że nie zmarł na serce, a został otruty. Jakkolwiek było, jego następca będzie musiał powalczyć o władzę. Na giełdzie wymienia się nazwisko wicepremiera Berdymuhammedowa, ponoć nieślubnego syna Nijazowa. Na turkmeńskiej scenie brakuje jednak postaci samodzielnych, a do gry mogą się włączyć służby specjalne, ambitni wojskowi, lobby gazowe. Sama Turkmenia jest za słaba, by funkcjonować w izolacji. I jest zbyt łakomym kąskiem. Od turkmeńskiego gazu zależy pomyślność rosyjskiego biznesu gazowego (jeśli nowa władza zerwie kontrakty, Gazprom będzie miał ogromne kłopoty z wywiązaniem się z dostaw dla Europy), Chińczycy chcieliby gazociąg poprowadzić w swoją stronę, a Amerykanie włączyć Turkmenię w system przesyłu gazu środkoazjatyckiego dla Zachodu z pominięciem terytorium Rosji.

Można zatem założyć, że zainteresowane państwa dołożą wszelkich starań,...

1077

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]