Przebóstwić codzienność

Przybył do miasta zwanego Nazaret itam osiadł. Tak miało się spełnić słowo Proroków: Nazwany będzie Nazarejczykiem. Mt 2, 23.
Czyta się kilka minut

Wśród biblistów nie ma jednomyślności, który konkretny tekst proroków mówi o Nazarejczyku. Najczęściej wymienia się proroka Izajasza (11, 1), który używa określenia neser - odrośl, mówiąc o różdżce z pnia Jessego. Zgodnie przyjmowana jest natomiast opinia, że Nazaret był prowincjonalnym miasteczkiem, o którym Stary Testament nie wspomina ani razu.

Znamienne jest, że Jezus wybiera zacisze prowincji, aby tam prowadzić wielkie dzieła zbawcze, i tajemnicę Wcielenia łączy z długim okresem trzydziestu lat spędzonych z dala od rozgłosu świata. Przywykliśmy do tego, że nasze gwiazdy estrady podkreślają raczej swe związki z Paryżem niż z Garwolinem, intelektualiści natomiast częściej zwykli szczycić się pobytem w Oxfordzie, a nie w Koluszkach. Tymczasem Jezus wybiera dla spełnienia Swej ziemskiej misji miejsce, o którym usłyszy sceptyczny komentarz: "Czyż może być coś dobrego z Nazaretu?" (J 1, 46).

Naśladować Chrystusa to znaczy wyzwalać się z niewoli form i konwenansów. Tworzyć własny styl, w którym Jego obecność jest ceniona wyżej niż styl gwiazd kolejnego sezonu. Żyć duchem Nazaretu to przebóstwić codzienność tak, aby wymiar ukrytej głębi cenić wyżej od gry powierzchownych pozorów. Wielki Post jest czasem wyciszenia w duchowym Nazarecie i skierowania uwagi w stronę tego, co naprawdę istotne.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”