Proces wstrzymany

Informacja, którą przekazał mediom ks. Peter Gumpel (relator procesu beatyfikacyjnego Piusa XII), że Benedykt XVI wstrzymał procedury zmierzające do wyniesienia papieża Pacellego na ołtarze, "bo nie chce urazić Żydów", wpisuje się w dawną praktykę Stolicy Apostolskiej. Kościół nie chce, by beatyfikacje stawały się źródłem podziałów czy awantur, a pracując w perspektywie wieczności, nie musi się spieszyć. Tak było np. z męczennikami hiszpańskiej wojny domowej, z których beatyfikacją czekano wiele lat właśnie z racji politycznych.
Czyta się kilka minut

Oczywiście nie znaczy to, że naciski opinii publicznej są decydujące. Jan Paweł II nie uległ im, wynosząc na ołtarze Edytę Stein. W przypadku Piusa XII sprawa jest szczególnie drażliwa. Czarna legenda tego papieża wymaga wielu wyjaśnień. Wysuwane często zarzuty odwołują się do wydarzeń, które w pełni poznajemy dopiero teraz, w miarę poznawania dokumentów. Tak jest choćby z oceną reakcji Piusa XII na masowe aresztowanie rzymskich Żydów w październiku 1943 r. Pius XII nie wiedział o tej akcji. Natychmiast, gdy nastąpiła, podjął wielostronne działania, których owocem było wstrzymanie aresztowań, co pozwoliło ukryć się tysiącom Żydów. Już aresztowanych nie udało się niestety uratować. Akcja była przeprowadzona na osobisty rozkaz Hitlera. Pius XII wiedział, że natychmiastowe publiczne potępienie pociągnęłoby za sobą dla samych Żydów fatalne skutki. Grożąc jednak takim wystąpieniem, przynajmniej częściowo cel osiągnął.

Żeby to wszystko dotarło do społecznej świadomości, trzeba wiarygodnej informacji - i czasu, który łagodzi emocje. Beatyfikacja w niczym by tu nie pomogła.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 43/2008