– zaczął się w minionym tygodniu proces Nadii Sawczenko i tego samego dnia został bezterminowo zawieszony.
34-letnia Sawczenko, porucznik armii ukraińskiej, została wzięta do niewoli w czerwcu 2014 r. przez siły rosyjsko-separatystyczne i wywieziona do Rosji. Moskiewska prokuratura zarzuca jej mord na dwóch rosyjskich dziennikarzach: miała koordynować ostrzał, w którym zginęli. Grozi jej za to 25 lat więzienia. Sawczenko odrzuca oskarżenia i domaga się traktowania jak jeniec; przez 83 dni prowadziła strajk głodowy. W powszechnej opinii sąd nad nią ma być procesem pokazowym. Przeniesienie go z Moskwy na prowincję komentuje się jako chęć utrudnienia pracy obserwatorom międzynarodowym.
Nie wiadomo, dlaczego proces zawieszono. Pojawiły się spekulacje, że Rosja i Ukraina prowadzą negocjacje w sprawie wymiany Sawczenko za dwóch Rosjan, żołnierzy sił specjalnych, którzy wiosną trafili do ukraińskiej niewoli. ©℗
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















