Reklama

Prawdziwe historie

01.06.2010
Czyta się kilka minut
Teatr łotewskiego reżysera Alvisa Hermanisa nie miał podczas festiwalu "Kontakt" konkurencji.
N

Na tegoroczny Kontakt jechałem przede wszystkim dla Hermanisa. Łotewski reżyser już nieraz gościł w Polsce, także na toruńskim festiwalu: przed dwoma laty spektaklem "Brzmienie ciszy" zdobył nagrodę za najlepsze przedstawienie i dla najlepszego reżysera. Również w tym roku Hermanis rozbił festiwalowy bank, zdobywając obydwie główne nagrody (przyznane za dwa prezentowane na festiwalu spektakle: "Martę z Błękitnego Wzgórza" i "Dziadka"). I przynajmniej w tym wymiarze werdykt międzynarodowego jury nie budzi wątpliwości.

Fenomen z Łotwy

O fenomenie twórczości łotewskiego reżysera decyduje w pierwszym rzędzie zespół Teatru Nowego w Rydze. Hermanis od 1997 r. pełni funkcję artystycznego dyrektora teatru i, choć zapraszany jest do pracy w różnych miastach Europy, Ryga pozostaje jego artystycznym domem (oba spektakle festiwalowe to...

9413

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]