Sytuacja z łodzią na wzburzonym jeziorze powtarza się przez wieki. Tak często w reakcjach naznaczonych bojaźnią widać jedynie grozę rozszalałych burz, śmiertelne zagrożenia, najwyższy niepokój, pesymistyczne prognozy. Bóg milczy, jak gdyby zasnął, całkowicie obojętny na nasz dramat; znikąd nie widać ratunku. Pesymistyczne “giniemy" zdaje się wtedy wyrażać zarówno gorzką prawdę o życiu, jak i ocenę nadchodzących zdarzeń. Paniczny lęk łatwo wówczas przedstawiać jako cnotę, zapominając, że Chrystus jest silniejszy od wszelkich burz i lęków. Bojaźliwym panikarzom, którzy - występując w roli obrońców Kościoła - usiłują besztać nawet samego Jezusa, powtarza On pełną pokoju i zadumy ocenę: Jakże Wam brak wiary.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















