Polityka podeszła do płota

Wybory to czas wzmożenia, nie tylko dla polityków i bukmacherów. Wyraźniej widać to, co zwykle pozostaje w cieniu. Przez szczeliny między kadencjami wpada niemało światła.

Reklama

Polityka podeszła do płota

Polityka podeszła do płota

14.10.2019
Czyta się kilka minut
Wybory to czas wzmożenia, nie tylko dla polityków i bukmacherów. Wyraźniej widać to, co zwykle pozostaje w cieniu. Przez szczeliny między kadencjami wpada niemało światła.
STANISŁAW KOWALCZUK / EAST NEWS
C

Czy widzieli Państwo kiedyś przed 2015 r. w Polsce tabliczkę z wizerunkiem polityka w czyimś ogródku? Albo na zderzaku polskiego samochodu naklejkę z polityczną deklaracją? Albo powieszony z własnej woli baner na prywatnym płocie? Może się mylę, ale uważam, że to była zawsze rzadkość. Aż do teraz.

Polityka oddolna

Kiedy kilka lat temu mieszkałem w Stanach, niezmiernie fascynowało mnie, jak organicznie rozpolitykowane jest tamto społeczeństwo. Podróż przez miasteczka Nebraski przynosiła coraz bardziej intrygujące odkrycia. Wydawało się, że to nawet nie kampania Obamy i Romneya rozpalała głębię kontynentu, ale że iskra wyborów do lokalnych rad szkolnych wystarczała, by wybuchł oddolny pożar. Naklejki na samochodach, plakaty na posesjach. Refleksja barbarzyńcy na stypendium była jasna: może i nie taki znowu tutaj rajski ogród, ale społeczeństwo obywatelskie mają niezłe....

14929

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]