Podróż na Międzynarodową Stację Kosmiczną to niezwykle ekscytujący start i kilkanaście, kilkadziesiąt godzin monotonii.
Live @NASA+ coverage begins at 4:30am ET today for the autonomous docking of Ax-4 from @Axiom_Space to the space station at about 6:30am. https://t.co/FHesMw0V60
— International Space Station (@Space_Station) June 26, 2025
W tym miejscu powinny wyświetlić się multimedia. Nie jest to jednak możliwe ze względu na Pani/Pana wybór preferencji plików cookies. W przypadku chęci wyświetlenia całości materiału wraz z multimediami niezbędna jest zmiana wybranych wcześniej preferencji.
Załoga AX-4, z polskim astronautą w składzie, na monotonię jest już jednak uodporniona: czwórka pasażerów kapsuły Dragon w kwarantannie czekała cierpliwie na wielokrotnie opóźniany start od 26 maja. Udało się dopiero dziś, 25 czerwca.
Misja polskiego astronauty
Polak spędzi na pokładzie ISS ponad tydzień, wykonując eksperymenty badawcze przygotowane przez rodzime zespoły. Naukowcy z jego pomocą chcą zbadać i psychikę astronauty, i to, jak w nieważkości radzą sobie ekstremofilne organizmy.
Ale o ile to badania ciekawe, często nawet ważne, o tyle lot Uznańskiego-Wiśniewskiego może być historycznym wydarzeniem z innego powodu. Może stać się impulsem do jeszcze szybszego rozwoju polskiej branży kosmicznej, która już dziś jest najszybciej rosnącym w naszym kraju przemysłem wysokich technologii.
Czy kosmos się opłaca
Globalna branża kosmiczna, czyli m.in. firmy produkujące rakiety, satelity i systemy komunikacyjne, ale także oferujące dane satelitarne, jest obecnie wyceniana na 594 miliardy dolarów. Jak wskazuje raport McKinsey&Company, do 2035 roku wartość tego sektora wzrośnie trzykrotnie – do 1,8 biliona dolarów rocznie.
Polska również staje się częścią tej transformacji. Według danych Polskiej Agencji Kosmicznej (POLSA) już w 2024 roku w kraju działało ponad 400 firm związanych z kosmosem, zatrudniających łącznie ponad 15 tysięcy osób. Wartość całego sektora przekroczyła 2 miliardy złotych rocznie. To już nie ciekawostka ani hobby dla nielicznych, ale poważna gałąź gospodarki.
„Niech ta misja będzie początkiem epoki”
Co ma do tego Polak na orbicie? Gdy Wielka Brytania doczekała się w 2015 roku pierwszego od lat astronauty z Union Jackiem na rękawie, eksperymenty Tima Peaka były tylko dodatkiem do jego prawdziwej misji. Jego najważniejszym celem była inspiracja i… rekrutacja. Rząd postawił cel, zgodnie z którym zatrudnienie w sektorze kosmicznym miało zwiększyć się o 30 tysięcy osób w ciągu dekady. Misja zakończyła się sukcesem.
– Robimy ogromny krok w kierunku przyszłości technologicznej Polski. Polski opartej na nauce i wiedzy. Niech ta misja będzie początkiem epoki, w której nasza odwaga i nieustępliwość kształtują nowoczesną Polskę – mówił podczas startu Polak. A sektor kosmiczny liczy, że „efekt Sławosza” zmieni i tak szybko rosnącą branżę w gwiazdę polskiej gospodarki.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.


















