Reklama

Pójdźcie za mną

Pójdźcie za mną

16.01.2017
Czyta się kilka minut
Od galilejskich czasów Chrystusa ten zwrot całkowicie zmienił swoje znaczenie.

​Na czym dzisiaj polega to chodzenie za kimś, najlepiej widać w górach, np. przemierzając szlak od Czarnego Stawu Gąsienicowego na Zawrat czy na przełęcz Karb. Po szlakach wysokogórskich chodzi się gęsiego. Najpierw idzie przewodnik, za nim powinien iść najsłabszy z uczestników wyprawy i na końcu – czyli na kluczu – ostatni turysta, na którym spoczywa obowiązek czuwania nad całością grupy. Natomiast w judaizmie pierwszego wieku ten zwrot był zaproszeniem do wstąpienia do szkoły jakiegoś mistrza, któremu uczeń winien był szacunek i posłuszeństwo oraz służbę. Łatwo zauważyć, że te oczekiwania wobec uczniów mają charakter mocno paternalistyczny. Dlatego uczniowie Jezusa po jakimś czasie usłyszą od swego Mistrza: „Wy jesteście moimi przyjaciółmi, jeśli spełniacie wszystko, co wam polecam. Już nie nazywam was sługami, bo sługa nie wie, co czyni jego pan. Nazwałem was przyjaciółmi, gdyż...

3009

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, trzymiesięczny lub roczny.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]