Reklama

Podwójny wstyd

Podwójny wstyd

19.07.2006
Czyta się kilka minut
Zgodnie z art. 194 Konstytucji RP i obowiązującymi ustawami Prezydent dokonuje wyboru Prezesa i Wiceprezesa Trybunału Konstytucyjnego spośród dwóch kandydatów wybranych przez sędziów Trybunału. Takich kandydatów Prezydentowi przedstawiono i niemal natychmiast posłowie PiS przedstawili projekt ustawy, który pozwoliłby dokonać wyboru prezesa i wiceprezesa TK dopiero jesienią, kiedy większość sejmowa będzie mogła wprowadzić do składu sądu konstytucyjnego sześciu nowych członków. Parlamentarzyści promujący ten projekt buńczucznie oświadczali, że może się on stać obowiązującym prawem w przeciągu tygodnia, by przerwać rozpoczętą już procedurę wyborczą. Ostatecznie po sobotnim spotkaniu z obecnym Prezesem TK, Prezydent zadeklarował, że chce zachować obowiązujące procedury i dokona wyboru z przedstawionych mu już kandydatur, dystansując się tym samym od pomysłów podsuwanych mu przez nazbyt gorliwych parlamentarzystów.
C

Czyżby szczęśliwy finał? Pod uzasadnieniem projektu ustawy podpisanych było kilku posłów-prawników. Musieli mieć oni świadomość, że firmują swoimi nazwiskami projekt aktu prawnego, którego ewidentnym celem było przerwanie rozpoczętej już procedury wyborczej, co stanowi drastyczne pogwałcenie reguł konstytucyjnych i za co w istocie powinna grozić odpowiedzialność konstytucyjna. Posłowie ci nie ukrywali także, że traktują Trybunał Konstytucyjny jako kolejny łup wyborczy, zaś obsadzenie go swoimi ludźmi - jako pacyfikację bodaj ostatniego organu kontrolnego, który zachował niezależność wobec obozu władzy.

Z drugiej strony zdumiewa powściągliwość, z jaką na tak jawne próby pogwałcenia ustawy zasadniczej zareagowały główne partie opozycyjne czy Rzecznik Praw Obywatelskich. O ile władza, bez względu na swoją proweniencję, zawsze będzie dążyć do neutralizacji...

1559

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]