Reklama

Po pierwsze, nie kradnij

Po pierwsze, nie kradnij

01.05.2016
Czyta się kilka minut
Eustachy Rylski, pisarz: Twórczość bierze się z katorżniczej pracy, o której większość nie ma pojęcia. Podczas spotkań czytelnicy pytają: dlaczego artyści mają dostawać pieniądze za coś, co równie dobrze robiliby za darmo?
Eustachy Rylski, Warszawa, wrzesień 2013 r. Fot. Włodzimierz Wasyluk / REPORTER
A

ARKADIUSZ GRUSZCZYŃSKI: Wszystkie Pańskie książki można ściągnąć za darmo z sieci. To kradzież?
EUSTACHY RYLSKI: Tak. W Wielkiej Brytanii jeden procent czytających e-booki uzyskało je z nielegalnego źródła. W Polsce trzeba to pomnożyć przez pięćdziesiąt. Skala kradzieży filmów i muzyki jest jeszcze większa.
75 proc. zbadanych w ramach programu Cyfrowa Polska uważa, że nielegalne ściąganie plików z sieci nie jest kradzieżą.
Nie zapałam świętym oburzeniem, bo znam kraj, w którym żyję. Możemy mówić tutaj albo o edukacji społeczeństwa, albo o karaniu. Stawiam na to pierwsze. Podobnie jak na opłatę reprograficzną, która cywilizowałaby sytuację.
Na czym miałaby polegać?
Producenci i importerzy czystych nośników, czyli smartfonów, tabletów, czytników książek, płaciliby na rzecz organizacji...

14393

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]