Plaga naszych domostw

Historię, którą mi opowiedział, można streścić w kilku zdaniach. Był alkoholikiem.

Reklama

Plaga naszych domostw

Plaga naszych domostw

11.03.2019
Czyta się kilka minut
Historię, którą mi opowiedział, można streścić w kilku zdaniach. Był alkoholikiem.
W

W domu urządzał awantury, aż któregoś dnia – powiada – żona i córki wyrzuciły go z domu. Został bezdomnym. Powoli docierało do niego, że sięgnął dna. Przerażony poszedł na terapię. Teraz już – jak twierdzi – nie pije. Jednak dla żony i córek okres jego trzeźwości jest za krótki. Podejrzewają, że przemiana jest powierzchowna. Boją się zaufać. Mówi o tym bez żalu ani pretensji. Przeciwnie, uważał, że one go uratowały. Wciąż ma nadzieję, że wreszcie go przyjmą. To było wiele lat temu. W tamtym mieście już więcej nie byłem, nie pamiętam nazwiska tego człowieka i nie wiem, czy jego historia zakończyła się happy endem. Jednak zawsze mi się przypomina, kiedy słucham opowieści o przemocy domowej.

Trudno się tych opowieści słucha, bo słuchaniu towarzyszy poczucie bezradności. Sposoby zaradzenia dramatycznym sytuacjom ofiary przemocy zwykle uznają albo za mało skuteczne, albo za nazbyt...

4915

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]