Reklama

Perypatetycy smutku

Perypatetycy smutku

18.07.2006
Czyta się kilka minut
Czy melancholia to jedynie wstydliwe autouzależnienie, którego źródłem jest żałoba, smutek rozstania, gorycz porażki i niespełnienia? Może rodzi się ze strachu przed odrzuceniem, który współgra z chęcią ucieczki w samotność? Gdyby jednak chodziło tylko o indywidualne, wsobne "ja, w "kraju melancholii nie narodziłoby się piękno.
Anonim "Św.Antoni i demony", ok.1520, Kolonia
N

Najbardziej znaną ikoną melancholii jest sztych Dürera, przedstawiający uskrzydloną kobietę w wieńcu, o ciemnym spojrzeniu utkwionym w spadającej gwieździe. Wokół postaci z cyrklem rozrzucone są inne przedmioty przypominające o znikomości ludzkiego bytu: waga odmierzająca ludzkie czyny, klepsydra, dzwon umarłych... Wydawać by się mogło, że melancholia to nic innego jak tylko świadomość własnej przemijalności.

Tymczasem Soren Kierkegaard kilkaset lat po Dürerze pisał w "Dzienniku": "Poza (...) kręgiem przyjaciół (...) mam jeszcze jedną, intymną znajomą: melancholię. To ona kiwa na mnie w samym środku pracy lub zabawy, odciąga na stronę i tylko ciałem pozostaję na miejscu. Jest najwierniejszą kochanką, jaką znam, nic więc dziwnego, że natychmiast jestem gotów pójść za nią". Przeżywanie smutku nie jest bowiem wcale jednoznaczne. Nierzadko wiąże się z nim niemal...

16641

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]