Reklama

Akademia snu

Akademia snu

28.05.2012
Czyta się kilka minut
René Magritte na surrealizm skazany został już w dzieciństwie. Pewnego dnia na dachu niewielkiego domku, w którym mieszkał, wylądował balon z liczną załogą.
René Magritte „Bóg dnia ósmego”, Bruksela, Rue Esseghem, 1937 r. © Ch. Herscovici – SABAM Belgium 2012
Z

Zdarzeń i obrazów, które mogły ukształtować wyobraźnię malarza, było wiele – nie zawsze przyjemnych. Magritte dobrze zapamiętał skrzynię stojącą przy kołysce (odziedziczyli ją po nim młodsi bracia – Paul, który w przyszłości skomponuje kilka popularnych wśród frankofonów piosenek, choćby tylko „Quand je t’ai donné mon coeur”, oraz skrupulatny od urodzenia, stojący twardo na ziemi Raymond, który nigdy nie zrozumie artystycznych aspiracji rodzeństwa). Ta skrzynia budziła w dzieciach grozę, wywoływała poczucie zamknięcia, izolacji i samotności. Wydawała się kasandryczną przepowiednią, każącą wyczekiwać czegoś złego, bolesnego, nieprzewidywalnego.

TWARZ W CAŁUNIE

I rzeczywiście, w 1912 r. doszło do tragedii: czternastoletni René zobaczył ludzi, którzy wyławiali z rzeki ciało jego matki – Regine Bertinchamp, wzięta modystka, która od dłuższego czasu...

15689

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]