Reklama

Papuga w sądzie kościelnym

Papuga w sądzie kościelnym

03.09.2013
Czyta się kilka minut
Mój drogi Piołunie,
w

wierzę w jedno, zepsute, powszechne i kusicielskie piekło. Wodzę na pokuszenie w hurcie i detalu, zbiorowo i indywidualnie. To my byliśmy pierwszą demokracją w dziejach wszechświata, ledwie tylko Słowo stało się ciałem. Na manowce sprowadzamy bowiem bez względu na płeć, wiek, rasę, wyznanie, wykształcenie, orientację seksualną i średnie miesięczne wynagrodzenie. Humani nihil a me alienum puto. Nigdy nie wybrzydzamy, lecz z troską pochylamy się nad każdą nawet najmizerniejszą istotą. Tyle że cele tak ambitne i uniwersalne – wymagają błyskotliwych metod zakrojonych na skalę globalną. Dlatego też, drogi Piołunie, obok kuszenia dedykowanego poszczególnym pacjentom, musimy być również – by tak rzec – trendsetterami. Czyli nowoczesnym wydaniem niegdysiejszego arbitra elegancji. Uczynić ze zła, występku, nienawiści, oszustwa, słabości czy głupoty – modę, styl, trend! Oto sztuczka godna...

4124

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]