To dzięki ich determinacji wpływowy duchowny został osądzony przez Watykan i odbywa pokutę, a Kościół chilijski przeżywa istne trzęsienie ziemi. Karadima był bowiem przez lata chroniony przez najwyższych hierarchów. Pokrzywdzeni mężczyźni mówią o „patologicznym i nieograniczonym korzystaniu z władzy” przez biskupów. Według nich w proceder tuszowania przypadków nadużyć seksualnych zaangażowani byli nuncjusz apostolski w Chile abp Ivo Scapolo, obecny arcybiskup stolicy tego kraju kard. Ricardo Ezzati, jego poprzednik oraz członek Rady Kardynałów kard. Francisco Errázuriz, a także wychowankowie Karadimy – biskupi Tomislav Koljatic, Horacio Valenzuela Abarca, Andrés Arteaga i Juan Barros. W obronę tego ostatniego z powodu fałszywych informacji zaangażował się sam papież, za co publicznie przepraszał. „Byłem częścią problemu” – miał powiedzieć Franciszek podczas osobistego spotkania z Cruzem.
Można spodziewać się zdecydowanych posunięć papieża – pod koniec maja chilijski Episkopat przyjeżdża do Rzymu. Ponieważ „częścią problemu” pedofilii w Kościele okazują się biskupi, być może Franciszek zdecyduje się powołać postulowany od dawna przez watykańską Komisję Ochrony Małoletnich osobny trybunał do sądzenia nadużyć władzy przez biskupów. ©℗
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















