Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Państwo poniżej oczekiwań

PiS przekonał obywateli, że na więcej poza odrobiną gotówki kieszeni nie mogą liczyć. W gruncie rzeczy nigdy nie liczyli na więcej od państwa, tyle że teraz ją naprawdę dostali.

Reklama

Państwo poniżej oczekiwań

Państwo poniżej oczekiwań

23.07.2018
Czyta się kilka minut
PiS przekonał obywateli, że na więcej poza odrobiną gotówki kieszeni nie mogą liczyć. W gruncie rzeczy nigdy nie liczyli na więcej od państwa, tyle że teraz ją naprawdę dostali.
BEATA ZAWRZEL / REPORTER
S

Stosunek Polaków do państwa po 1989 roku opisywały dwie całkowicie przeciwstawne narracje. Z jednej strony mieliśmy zaradność, nierzadko noszącą cechy niemalże heroiczne, kupców budujących na bazarach kapitalizm „szczękowy” i podnoszących gospodarkę z zapaści lat 80. Z drugiej – już niemalże przysłowiowych pracowników upadających PGR-ów i fabryk, którzy nie potrafili pogodzić się z zamykaniem swoich zakładów pracy.

Zamknięte osiedla z podziemnymi parkingami dla ludzi sukcesu przeciwko blokowiskom z trzepakami jako punktami zbornymi dla pozbawionej perspektyw młodzieży; korzystający z prywatnej opieki zdrowotnej w klimatyzowanych przychodniach przeciwko stojącym w kolejkach pacjentom publicznej opieki zdrowotnej; unikający płacenia zobowiązań poprzez fikcyjne rezydencje podatkowe na Cyprze przeciwko żyjącym z wyłudzonych od państwa rent – obie narracje mają swoich bohaterów i...

15425

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Trudno naprawdę przekonać ludzi do poglądu, że dobra szkoła i swobody demokratyczne są dużo więcej warte w zyciu niż finansowy ochłap, który pozwoli na kupienie wiekszej ilosci wieprzowiny na schabowe, ale już nie na prywatna naukę jezyków, czy programowania. Jakość społeczeństwa określają jego potrzeby, a potrzeby wynikają ze swiadomosci, co się w zyciu liczy i o co warto się starać. Przeciętny rodak (DZIŚ!) rzeczywiśce pragnie się tylko nażreć, w czym różni się znacznie od rodaka sprzed ćwierc wieku, który tęsknił do swobód demokratycznych i mniejszego udziału państwa w zyciu publicznym. Dzis ten rodak sprzed ćwierć wieku jest osobnikiem w zaawansowanym wieku, który "marnuje" czas na pikietowanie przed Sadem Najwyzszym i zagarniętymi przez szajkę budynkami parlamentu, a ma przeciw sobie mierzwę, która dostała już swój ochłap i pragnie jedynie go zatrzymać

powtarzają z lewej i z prawej politycy, publicyści i komentatorzy - jedni dla usprawiedliwienia przyczyn porażki dzisiejszej opozycji, drudzy dla potwierdzenia rzekomego geniuszu strategicznego Kaczyńskiego - a ja nie przestanę przypominać, że przez dobrą dekadę to k o ś c i ó ł katolicki ustami swych biskupów, szeregowych księży z tysięcy ambon i rydzykowej rozgłośni brał intensywnie udział w akcji propagandowej na rzecz Pis-u, w nagonce i opluwaniu PO i Donalda Tuska, pod przeróżnymi pretekstami, włączając w to podczas ostatniej kampanii temat uchodźców - u nas na wsi w tym czasie nie było jednego kazania bez politycznych odniesień, wskazówek, połajanek, do tego listy "pasterskie", media "katolickie" - na pocieszenie zostaje świadomość, że nosem wam wyjdzie, już wychodzi, wasza pazerność na władzę i mamonę, wielebni księża i przewielebni biskupi

Niewatpliwie sojusz ołtarza z tronem jeszcze nigdy nie wyszedł na zdrowie ołtarzowi, co się i tym razem wkrótce okaze. Niemniej nie traćmy z oczu faktu, ze jakoś rzeszy uczestniczącej w mszach i słuchających kazań katolików te kazania wody z mózgu nie zrobiły. Co innego Ciemny Lud, któremu można wcisnąć każda ciemnotę i niekoniecznie z wysokości ambony. Proponuje wiec raczej zająć się Ciemnym Ludem, który jest główna przyczyną tego, co mamy.

'ciemny lud' jest zawsze i wszędzie - ale to b i s k u p i byli [i dalej są] sprawcami dokonywanej na nim manipulacji, wykorzystania zaufania wiernych i autorytetu Krzyża i Ewangelii w obrzydliwych, biznesowych rozgrywkach z władzą - i nie ma znaczenia, że nie na wszystkich to działa - wystarczyło te kilkanaście procent, i to właśnie biskupi muszą wziąć na siebie o d p o w i e d z i a l n o ś ć za to, co się stało - i ponieść swych politykierskich harców k o n s e k w e n c j e

Zaznaczyc trzeba, ze polskie elity w wiekszosci sa bogobojne , a do tego roznej masci cwaniacy czy kolesie mieniacy sie politykami czyli Sami Swoi. Mariaz politykow PiS z Kosciolem ma sie dobrze – chocby hojne prezenty, wspolne spiewy , tance i modlitwy u ojca Rydzyka, choc to kojarzy mi sie bardziej z sabatem czarownic na Lysej Gorze anizeli z prawdziwa Ewangelia. A lepszy sort tez dostal cos na pocieszenie - 500+ ale i przestroge posla Kaczynskiego, ze “kazda reka podniesiona na Kosciol to reka podniesiona na Polske " i baranki siedza w lawkach koscielnych potulnie.

Pani Staniu, zapewniam Panią, ze gros "owieczek" siedzi w kościelnych ławkach bynajmniej nie ze strachu przed Jarosławem K.:))))))))

Pani Kalino, na pewno nie tylko posel Kaczynski ale w wiekszosci sasiedzi, ktorzy obserwuja w jakim kierunk u wykonuje sie spacer niedzielny :) Pytanie, skad tyle chamstwa w panstwie, skoro tyle osob chodzi do Kosciola. Czyli z KK cos nie tak. Wydaje mi sie, ze sa wystarczajaco dobrze oplacani, zeby dobrze wykonaywac swoja prace. Nie pracuja przeciez za Bog zaplac.

"Proponuje wiec raczej zająć się Ciemnym Ludem, który jest główna przyczyną tego, co mamy." Stary "numer". Jak cos elitom nie odpowiada, badz dochodzi do wyborczej katastrofy, to winny jest "lud" zazwyczaj ciemny, jakby inaczej. A moze, od czasu do czasu, elity popatrzylyby w przyslowiowe lustro. Tak to juz jest, ze ostateczny wybor dokonywany jest przy urnie wyborczej wlasnie przez "Lud" nawet ten ciemny. Chcac nie chcac, nalezy do tego "Ludu" wychodzic i prowadzic szeroko zakrojony dialog przez caly okres kadencji. Przypominanie sobie o "Ludzie" w ostatniej chwili, gdy tenze przymierza sie do wkroczenia do lokalu wyborczego zazwyczaj konczy sie we lzach. Pozniej pozostaje szukanie "winnych" wyborczej porazki, co czasami przybiera surrealistyczne formy.

To, co Pan nazywa "wychodzeniem do Ludu", ja nazywam neutralizowaniem Ciemnego Ludu. Jak się zwał, tak się zwał, ważne, żeby Ciemny Lud nie miał wpływu takiego na wybory, jak ostatnio. Zgadzam się oczywiście, ze o tym Ciemnym Ludzie zwyczajnie zapomniano i nie zabezpieczono się zawczasu

Proszę Państwa, ten mariaż jest na rękę obu stronom. W ubiegłym roku na tzw Fundusz Kościelny poszła rekordowa kwota 159.000.000,00PLN. To oficjalnie. Wiadomo. że idą niebagatatelne kwoty półoficjalnie albo w ogóle po cichutku. Kolesiowi z Torunia to już nie wiadomo ile wpompowano bo nikt do tego nie dotrze oficjalnie. To są pieniądze ukryte tak jak fundusze mafijne. Wielebni dojący Państwo poprzez Fundusz Kościelny, niejednokrotnie dostają pensyjki i są ubezpieczani przez nas , bo prowadzą "katechezę" w przedszkolach i szkołach. Pan wicepremier od kultury , przyznający się, że na kulturę nie ma czasu, lekką rączką , dla lansu, przekazuje pewnym książętom kwotę ok 500.000.000pln, zaraz potem forsa znika z kraju. CZy jakaś prokuratura, lub sam pan mgr Ziobro zaintereswali się tym? Dla przypomnienia: kasy dla niepełnosprawnych nie było. Jednym słowem nasze Państwo działa jednokierunkowo i nastawione jest na jeden cel. Takie instytucje opłacane z mojej kieszeni jak IPN, Policja, Sejm, Senat, działają przeciwko mnie. Co , oczywiście nie powoduje, że kasy z mojej kieszeni płynie na nie mniej. Szkoda gadać,

a jakże by inaczej - ale bardzo mi przykro, mnie nie jest na rękę i z tego co wiem, paru moim kolegom też nie - i dlatego biskupom + n i e + d a r u j ę +, zwłaszcza im, bo tak bezczelnej hipokryzji i tak pysznej arogancji jaką oni z pozycji kapłańskich prezentują płazem puścić nie wolno

Pełna zgoda, ale za bardzo nie widzę , jak na razie, sposobu, żeby tym panom to powiedzieć wprost. Zakłamane państwo pisowskie jeszcze tylko zlikwiduje niezależne media i już będzie mogło sobie istnieć przez lata. Tak jak państwo PZPR. Od początku cel był jeden. Zdobyć władzę. Teraz będzie celem utrzymanie władzy. Sposoby będą nieważne. Przecież, prawdę mówiąc, jeszcze nie było w użyciu polewaczek i pał. I nasze państwo zacznie koncentrować się na tym celu. Zacznie się wychowywanie społeczeństwa, grillowanie opornych (casus Owsiaka). Oczywiście duża kasa nadal będzie szła do partyjnego kościoła bo to jest dobre narzędzie. Pewno, te nasze dyskusje zakończą się w niedługim czasie. Tak to widzę.

można powiedzieć wprost dzwoniąc do kurii i prosząc o połączenie z biskupem, i tak czynię kiedy uznam za stosowne - nawet kiedy kończy się na jakimś księdzu sekretarzu przekaz jest uważam skuteczny - a co do przewidywania przyszłości, posłużę się parafrazą cytatu z klasyka: nie czarnowidz, Melchior, nie czarnowidz!...

zob.: https://antyliberalny1.blogspot.com/2017/10/sukces-czy-porazka-po-27-latach.html

Moje czarnowidztwo bierze się z życia w państwie PZPR. Widzę doskonale analogie. Jak by nie było prezio też stamtąd się wziął + jego zaufani: prokurator P., zaufany główny policjant (rozboje, kradzieże , zakład wychowawczy), marszałek - ogrodnik (inicjatywa prywatna), inni , jakby poszperać. To jest towarzystwo doskonale wrosłe w tamte układy. Stąd ciągle używam cytatu z Cyrankiewicza: władzy raz zdobytej nie oddamy nigdy. Bez względu na koszty i metody jej utrzymania. Proszę popatrzeć na indoktrynację najmłodszych. Po to zmieniano szkołę i jej programy, żeby wyhodować odmienione, posłuszne społeczeństwo. Tacy jak ja wymrą śmiercią naturalną. Pozostaną niezliczone pomniki przeciętnego facecika który okaże się półbogiem , no i "naszego" papieża. To jest realne patrzenie i analiza, żadne czarnowidztwo. Ja to już kiedyś przeżyłem

I to jest najgorsze, ze spoleczenstwo sie na taki bis zgadza. Juz 2 lata temu na fb wyrazilam opinie, ze bialymi rozyczkami niestety PRL bis nie bedzie mozna pokonac. Zaczelo sie od glosowania na dwie rece przez ojca obecnego premiera ( na pewno za to oszustwo dostal rozgrzeszenie od papy Rydzyka) i tak na klamstwach buduje sie IV RP. Biale rozyczki wsadzili sobie do butonierki mowiac, ze jest demokracja , w ten sposob drwiac z opozycji.

Co do tzw społeczeństwa, to nigdy nie miałem o nim zbyt wysokiego mniemania. Jestem na tyle wiekowy, że doskonale pamiętam jak wychodzili z "internatów" nabuzowani tam atmosferą opozycjoniści. Wychodzili z przeświadczeniem, ze tłumy będą ich oczekiwać i teraz to my im pokażemy. Za bramami zobaczyli obojętne tłumy gorączkowo kombinujące jak zacwanić i zdobyć coś co zaszokuje sąsiada. Jasne, czasy są inne, ale proszę popatrzeć co dzisiaj tzw społeczeństwem kręci. Pani kalina16 z tego forum mówi o czarnym ludzie. Według mnie czarnym ludem jest zdecydowana część tzw społeczeństwa. Komu się chce narażać dla jakiś wzniosłych ideałów? Galerie czekają, obniżki cen, bonusy. To jest idea społeczeństwa. Kto myśli jak powinno wyglądać państwo, czym ono powinno się zajmować? Jeszcze by bolało od nadmiaru myślenia.

i wiem, jak komuna wtedy skończyła, mimo iż wspierana przez atomową potęgę - dziś jej koniec będzie o wiele szybszy i równie spektakularny, i Bóg da, bez żadnych grubych kresek

Czego i Panu i sobie życzę.

Powiada Pan, ze indoktrynuje się najmłodszych...Mnie cierpnie skóra, kiedy widze, jak indoktrynuje się młodzież z pomocą piosenki estradowej. Jest facet o nazwisku Dawid Podsiadło, który nagrywa piosenki o zastanawiajacych tekstach. Piosenki te można nazwac hymnami Ciemnego Ludu, gdyż propagują ciemnogrodzki, kibolski etos. Zaczął od pastiszu, w którym był kibolem wychodzącym z pudła. Można było wytrzymać. Teraz spiewa "przeboje", w których cieszy się, ze jest małomiasteczkowy, a wielkim miastem gardzi, w innym z kolei "nie chce iść pod wiatr, gdy wieje w dobra stronę", a gardzi sytuacja, gdy "rzeka gardeł wylewa się na pusty plac". Szczytem wszystkiego jest piosenka niejakiego Pawła Domagały, który banalnym tenorkiem wyspiewuje, ze "nic mu nie trzeba, bo wszystko ma", wiec "weś, nie pytaj, weś się przytul". Chciałoby się rzec - ić w cholerę. Przeciez to program jak znalazł dla wszystkich "Januszów" i "Grazyn", co tylko chcą zrec, chlać, ciupciać i inkasować "pińcetplus". Te koszmarki dziś emitują wszystkie stacje, nawet te porządne, co dotychczas nadawały Led Zeppelinów i Stonesów. Zaczynam podejrzewać, ze sa w tym kierunku jakies naciski

Pani się coś najwyraźniej nie poukładało - porównanie przymusowego państwowego systemu zideologizowanego szkolnictwa z występami Dawida Podsiadło [a niechby i Zenka Martyniuka, czemu nie], określanie ich mianem indoktrynacji - to nawet nie jest nadużycie, proszę Pani - to h u m b u g

Oj tam, oj tam....Ja nie wyobrażam sobie, jak można pisać takie teksty (zapomniałam zacytować: :nie chce wolnosci, chcę milosci), a następnie puszczać je do znudzenia w takim fajnym radio jak Eskarock. Pewnie, ze to nie jest indoktrynacja PRL-owska. To cos o wiele bardziej wyrafinowanego. Zenka Martniuka proszę nie obrazac. To jest autentyczny ludowy artysta, który spiewa o oczach zielonych, a nie o tym, ze wolność jest do bani. Jego "winą" jest propagowanie złego gustu muzycznego, a nie ciemnogrodzkiego etosu.

ordery się należą artyście - a tak poważniej nieco, ja myślę, że Pani po prostu nie lubi Dawida, bez względu na to, o czym śpiewa - ale wróćmy do tematu - kościół, proszę pani, k a t o l i c k i kościół indoktrynuje na potęgę i wodę z mózgów robi, nam i naszym dzieciom - dobry Bóg da, przeciw manipulantom się obróci ten proceder

Ten temat podrzucony przeze mnie może wygląda niepoważnie, niemniej niepoważny nie jest. Pamietam dobrze czasy, kiedy piosenka wyrazała nastroje zbuntowanej młodzieży i pociągała w swoja stronę młodzież jeszcze nie zbuntowana. Tak więc twierdze, ze dobra muzyka estradowa ma kolosalne znaczenie propagandowe, a piosenki, o których piszę, są całkiem dobre. Pana Dawida nie widziałam na oczy, niemniej fakt, ze jego repertuar jest bardzo konsekwentny i wspiera stawianie na piedestale Ciemnego Suwerena, jest wystarczającym powodem, abym go rzeczywiście nie lubila

Pani kalino16, na szczęście istnieją jeszcze inne radia, jak na razie, nadające fajną klasykę rocka (np antyradio). I wiem. że są młodzi ludzie którzy gardzą takimi "utworami" o których pani pisze. Z tego powodu wielu, z żalem wielkim, odeszło od trójki. Tam to się dopiero ideologicznie narobiło. Dopóki PiS nie dobrał się jeszcze do niezależnych mediów, nie jest źle. W tej kwestii. No jasne, że oni to widzą. Największy gieniusz od kultury już dał hasło do ujadania.

Dzięki, już przełączyłam:)))) Eskarock straciło słuchaczke:)))

POLECAM rmf CLASSIC

Mało tam klasyki rocka.

Wracając do tematu artykułu to dwie dzisiejsze wiadomości wydają mi się wielemówiące i dające do myślenia. Jeśli kogoś z PiS-u myślenie nie boli. 1. W WSzczecinie szukają faceta który ubrał wiadomy pomnik - potworka w koszulkę z napisem Konstytucja Jędrek. Szukają go za "Niestosowny napis". Szuka go policja opłacana z mojej kieszeni. Które słowo jest niestosowne, nie wiem. Powodem poszukiwań był donos. 2. Aresztowano byłego prezydenta Armenii za łamanie konstytucji. Myślicie Państwo, że długopis coś skojarzy?

Ja mam namiary ::::;prosze wplacic na konto... Bog zaplac. Albo znajda tak szybko jak u P P Putina od razu maja wszystkich winowajcow na talerzu /wiadomo Czeczency/

Jak pięknie można skomplikować proste rzeczy. Naprawdę czuję się dowartościowany, zupełnie nie miałem pojęcia, że w mojej głowie, zanim wrzuciłem swój głos do urny wyborczej, odbyła się tak burzliwa intelektualnie analiza rzeczywistości mnie otaczającej. Tego pamiętnego glosowania, najpierw na prezydenta, potem do parlamentu, specjalnie nie rozpamiętuje. Nie pamiętam zamyślonych twarzy moich sąsiadów i znajomych. Ot poszliśmy zagłosowaliśmy, a gdy nazajutrz obwieszczono nam zwycięstwo PiS, niebo nie spadło nam na głowy. Pamiętam tylko jak do żony powiedziałem - jedna banda odchodzi, druga wygłodniała przychodzi do koryta. Ja tam w te wszystkie analizy zwyczajnie nie wierzę, komunizmu też nie obalił Wałęsa i jego pomagierzy, on po prostu zdechł. Wszystko w końcu zdycha, jedno szybciej inne później. Jedynie temu czemuś co się do koryta dopchało, wydaje się, że trwać w tym stanie będzie wiecznie. U nas do koryta najbardziej i najchętniej pchają się zakompleksione niemoty, one się w polityce realizują i spełniają. To dlatego się nie szanują wzajemnie, a o szacunku dla swych wyborców to w ogóle zapomnij. W zasadzie jest to słuszne, bo skoro wyborca głupi to mu się należy. Narracja PiS się sprawdziła, bo na jednego człowieka sukcesu, stu nieudaczników przypada, a siłę głosu mają jeden do jednego. Nie da się żyć wygodnie w otoczeniu zawistnych biedaków bogaczowi, zawsze się znajdzie chętny by mu przywalić, Zapomnieli o tym dzisiejsi działacze opozycji gdy rządzili, zapominają o tym ci co żądza teraz. Nikt z nich się nie zastanawia ile szkody robią swym rodakom i państwu. Tak samo było przed wybuchem wojny, panowie bawili się do końca, nawet kosztem swej stolicy. Jesteśmy narodem, który się nie uczy na błędach, ani nie czerpie nauki z morałów bajek czytanych nam w dzieciństwie. Pewnie dlatego, że w wieku dorosłym sami już niczego nie czytamy, bynajmniej ze zrozumieniem.

http://krytykapolityczna.pl/kraj/jak-uciszyc-pokojowe-protesty-w-czterech-krokach/

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]