Pamięć i mowa

W maju 2002 r. Sławomir Mrożek został dotknięty afazją: stracił mowę, umiejętność pisania i rozumienia tekstu. Dla terapii przez cztery lata pisał wspomnienia. "Baltazara. Autobiografię wydała właśnie Oficyna Literacka Noir sur Blanc.
Czyta się kilka minut

W "Baltazarze" Mrożek opowiada najpierw o Meksyku, skąd po siedmiu latach powrócił do Polski, potem o dzieciństwie, rodzicach, okupacji - która dla dziewięciolatka stała się przeczuciem przepaści, "nie tej poczciwej, która zaczyna się urwiskiem i kończy się dnem, ale praprzepaści, czegoś między nicością a nieskończonością". O uwiedzeniu przez stalinizm i uwalnianiu się od jego toksyn. Wspomina pierwsze sukcesy literackie, wyjazdy za granicę - do Rosji, Francji, USA, Włoch. Tłumaczy, dlaczego w 1963 r. opuścił Polskę. W "Baltazarze" pojawiają się jego przyjaciele i znajomi: Leszek Herdegen, Adam Włodek, Tadeusz Brzozowski, Adam Tarn, Bohdan Paczowski, Zbigniew Cybulski, Bogumił Kobiela i wielu innych. Autobiografia kończy się opisem afazji i starości. Afazja zaś, paradoksalnie, stała się dla Mrożka pomocą...

Skąd tytuł? Sławomir Mrożek mówi o tym w publikowanej obok rozmowie. Antoni Libera w przedmowie do "Autobiografii" pisze, że to imię biblijnego króla, który ujrzał prorocze słowa mane, tekel, fares - policzono, zważono, rozdzielono. "Baltazar vel Sławomir Mrożek dokonuje bilansu swego życia (»liczy«) i ocenia samego siebie (»waży«). Ponieważ zaś nie posiada żadnego królestwa i nie ma czego dzielić, dzieli się tym, co ma, czyli swoją mądrością. A mądrość ta powiada: to, co nas scala, to pamięć i mowa. Oto jedyne królestwo człowieka".

Sławomir Mrożek, "Baltazar. Autobiografia", Warszawa 2006, Oficyna Literacka Noir sur Blanc

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 13/2006