Reklama

Odnaleziony notes (3)

22.02.2021
Czyta się kilka minut
Inżynier, mędrkowaty i głośny, wywodzi, że Rosja nigdy nikomu nic nie zrobiła. No dobrze. Mówią, że budują w okolicy daczę dla Putina.
K

Kosz-Agacz. 5 września. Wczoraj przejście w Taszancie. Zero stopni, wygwizdów. Pięć godzin stania. Kazachskie furgonetki obładowane dywanami. Paroletnie dzieciaki dźwigające pakunki do cła. Niesamowite ilości towaru w istanach i ssangyongach. Po dachy, na dachach. Przerwa obiadowa. Za granicą natychmiast znikają jurty i prawie całkiem zwierzęta. Wcześniej ten posterunek „pomiędzy”, na ziemi niczyjej. Potem przejście ogrodzone, odrutowane z bramą, za którą wpuszcza się po trzy, cztery samochody. Kobiety sikają obok aut. Gigantyczne wieże strażnicze. Zielone. Dudnienie generatorów. Facet od dezynfekcji zamknięty w swojej budce. „Dezynpunkt”. Toboły, toboły, toboły i wiatr. Psia buda ze słomą w środku obok budki kontroli paszportowej.

Teraz Kosz-Agacz. Rajon. W sklepach od razu na bogato. Wóda i wóda. Ileż gatunków. Owoce, warzywa, bankomat. Dużo dużych psów samopas....

4221

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]