Reklama

Obywatel Moretti

Obywatel Moretti

18.07.2016
Czyta się kilka minut
Od wielu zaabsorbowanych sobą autorów kina odróżnia go brawurowa autoironia. I nieudawane zaangażowanie w sprawy tego świata.
Nanni Moretti w „Dzienniku intymnym” Fot. nowehoryzonty.pl
S

Sympatyk lewicy, który nakręcił sympatyczny film o papieżu. Filmowy samouk, który stał się jednym z czołowych w Europie intelektualistów kina. Najbardziej włoski ze współczesnych włoskich reżyserów, a zarazem zagorzały krytyk tego, co dzieje się w jego ojczyźnie – po obu stronach barykady.
Nanni Moretti, twórca „Dziennika intymnego”, „Pokoju syna” czy „Habemus papam”, od czterdziestu lat pisze swój filmowy, rozpisany na różne głosy dziennik. Przyjedzie do Wrocławia na Festiwal Nowe Horyzonty (21-31 lipca), by zaprezentować pełną retrospektywę swego kina i, podobnie jak Carlos Saura, Andriej Konczałowski, Agnieszka Holland, Cristian Mungiu czy Petr Zelenka, poprowadzić lekcję mistrzowską.
Katalog słabości
„Jestem samowystarczalny” – brzmiał tytuł nakręconego za własne pieniądze debiutu z 1976 r., traktującego o samotnym ojcu i neurotycznym aktorze...

9217

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]