Niezależny

Hans Küng kochał Kościół. Bez wzajemności.

Reklama

Ładowanie...

Niezależny

12.04.2021
Czyta się kilka minut
Hans Küng kochał Kościół. Bez wzajemności.
Hans Küng, Turyn, maj 2011 r. / LEONARDO CENDAMO / GETTY IMAGES
K

Kiedy pod koniec ubiegłego stulecia zaproponowałem ks. Hansowi Küngowi przedstawienie polskim teologom głównych intuicji jego twórczych poszukiwań, serdecznie mi to odradził. „Obawiam się, że nie zostanę dobrze zrozumiany, a ksiądz sam narazi się na kościelne trudności” – odpisał, przesyłając swoją ostatnią książkę. Niewątpliwie w pierwszej kwestii miał wiele racji. W Polsce jego teologia pojawiała się wyłącznie w krzywym zwierciadle. Zmarł 6 kwietnia w Tybindze, przeżywszy 93 lata.

Kartoteka heretyka

Otrzymała numer 399/57/i. Święte Oficjum (późniejsza Kongregacja Nauki Wiary) założyło Küngowi kartotekę potencjalnego heretyka, gdy miał zaledwie 29 lat. Właśnie obronił doktorat „Usprawiedliwienie. Poglądy Karla Bartha i teologii katolickiej”. Dowodził w nim, że pomiędzy protestancką nauką o usprawiedliwieniu grzesznika a teologią katolicką panuje nie opozycja czy...

17191

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Tygodnik espresso
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Kup Tygodnik espresso i zacznij dzień od spokoju.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]