Niespokojne dni w Burkina Faso

Czyta się kilka minut
 / Fot. Joe Penney / REUTERS / FORUM
/ Fot. Joe Penney / REUTERS / FORUM

Ludowa rewolucja, wojskowy przewrót i walka o władzę wśród członków junty: takie trzy wydarzenia mieszkańcy 18-milionowego Burkina Faso w Afryce Zachodniej musieli przeżywać naraz, w ciągu zaledwie tygodnia. Najpierw pod naciskiem ulicy z kraju musiał uciekać prezydent – po tym, jak obywatelom nie spodobał się jego pomysł przedłużenia sobie kadencji (na zdjęciu: demonstranci w opanowanym studiu telewizyjnym). Potem miejsce prezydenta zajął jeden z generałów. Następnie władzy pozbawił go inny wojskowy. Mieszkańcy stolicy, którym wojsko „ukradło” rewolucję, znów wyszli na ulicę. Burkińskie wydarzenia ilustrują szerszy problem: coraz mniejszą ochotę afrykańskich głów państw na żegnanie się ze stanowiskami po upływie dozwolonych prawem kadencji. Dobra wiadomość jest taka, że obywatele i parlamenty coraz częściej się temu sprzeciwiają. W 2012 r. trzeciej kadencji pozbawiono prezydenta Senegalu; tak samo uczynił kilka miesięcy temu parlament Burundi. Podobny sprawdzian czeka wkrótce Rwandę, Dżibuti i Benin, których prezydenci myślą o korzystnych dla siebie zmianach w konstytucjach.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 46/2014