Reklama

Niespokojne dni w Burkina Faso

10.11.2014
Czyta się kilka minut
Fot. Joe Penney / REUTERS / FORUM
L

Ludowa rewolucja, wojskowy przewrót i walka o władzę wśród członków junty: takie trzy wydarzenia mieszkańcy 18-milionowego Burkina Faso w Afryce Zachodniej musieli przeżywać naraz, w ciągu zaledwie tygodnia. Najpierw pod naciskiem ulicy z kraju musiał uciekać prezydent – po tym, jak obywatelom nie spodobał się jego pomysł przedłużenia sobie kadencji (na zdjęciu: demonstranci w opanowanym studiu telewizyjnym). Potem miejsce prezydenta zajął jeden z generałów. Następnie władzy pozbawił go inny wojskowy. Mieszkańcy stolicy, którym wojsko „ukradło” rewolucję, znów wyszli na ulicę. Burkińskie wydarzenia ilustrują szerszy problem: coraz mniejszą ochotę afrykańskich głów państw na żegnanie się ze stanowiskami po upływie dozwolonych prawem kadencji. Dobra wiadomość jest taka, że obywatele i parlamenty coraz częściej się temu sprzeciwiają. W 2012 r. trzeciej kadencji pozbawiono prezydenta...

1156

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]