W pośpiechu i chaosie trwała 27 maja ewakuacja 600-tysięcznej Gomy (Demokratyczna Republika Konga), wymuszona przez erupcję położonego niedaleko miasta wulkanu Nyiragongo.
/ GUERCHOM NDEBO / AFP / EAST NEWS
Tego dnia Pierrette Mihindano straciła kontakt z pięciorgiem swoich dzieci. W podobnej sytuacji znalazło się kilkaset rodzin; jedna czwarta z nich do dziś czeka na połączenie z dziećmi. Mihindano miała szczęście, dzięki pomocy Kongijskiego Czerwonego Krzyża odnalazła wszystkie. Na zdjęciu: wszyscy razem w miasteczku Minova, 2 czerwca 2021 r. ©(P)
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















