Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Nienawiść do biegania

Nienawiść do biegania

29.11.2014
Czyta się kilka minut
Pierwszą w życiu noc w Moskwie spędziłem w hotelu „Ukraina”, przy prospekcie Kutuzowa 2. Ceny były tak przystępne, że na kolację wyjadałem łyżką czarny kawior z Astrachania.
W

Wódkę sprzedawano w całodobowych budach, przypominających nasze kioski. Kupowało się nie na kieliszki, ale na plastikowe kubki.
Takiego luksusu nie miałem już nigdy później. Cena ropy zaczęła rosnąć, a wraz z nią dobrobyt i ceny w Moskwie. Wkrótce miała nastąpić era Putina, który zaprowadził ład i porządek. Dla „Ukrainy” oznaczało to potężne zmiany. Mówiono mi przez lata, że łapę na tym reprezentacyjnym budynku trzyma „czeczeńska mafia”. Gdy nastał Putin, Czeczenów zastąpili ponoć panowie z MSW. Opieka była jak dawniej, tylko haracz szedł w inne ręce. W tych czasach jednak nie bywałem już mieszkańcem „Ukrainy”, ale jej sąsiadem. Patrzyłem na nią z okna. Widok był swojski, bo jest podobna do Pałacu Kultury i Nauki. Było to przyczyną zabawnych pomyłek.
Pewnego wieczora brałem udział w bankieciku rosyjskich niezależnych dziennikarzy. Bawiłem się rozmową z moim serdecznym...

4817

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]