Niektórzy duchowni mówią „nie” reformom

W licznych kościołach księża nie odczytali w minioną niedzielę listu biskupów do wiernych „Wrażliwość i odpowiedzialność” o nadużyciach seksualnych wobec dzieci w Kościele.
Czyta się kilka minut
Biskupi polscy podczas procesji ku czci św. Stanisława na Skałkę, dzień po premierze filmu braci Sekielskich, Kraków, 12 maja 2019 r. / Damian Klamka / East News /
Biskupi polscy podczas procesji ku czci św. Stanisława na Skałkę, dzień po premierze filmu braci Sekielskich, Kraków, 12 maja 2019 r. / Damian Klamka / East News /

O ponad 60 takich przypadkach informowali czytelnicy portalu Wirtualna Polska. Niektórzy księża odsyłali wiernych do internetu, inni pomijali list milczeniem; byli i tacy, którzy wprost wyrażali dezaprobatę.

Rada Stała Episkopatu, reagując na film „Tylko nie mów nikomu”, przyznała, że biskupi nie uczynili wszystkiego, by zapobiec krzywdom. „Film, przyjmując perspektywę pokrzywdzonych, uświadomił nam wszystkim ogrom ich cierpienia” – napisali biskupi. I obiecali, że właśnie perspektywa ofiar stanie się teraz priorytetowa w Kościele. Zachowanie niektórych księży można więc potraktować jako plebiscyt, na ile „kościelni funkcjonariusze” rzeczywiście chcą wprowadzać taką perspektywę. Okazuje się, że perspektywa skierowana na „dobro instytucji” ma się dobrze. Celuje w tym środowisko Radia Maryja. O. Rydzyk usprawiedliwiał w ostatnią sobotę na Jasnej Górze pedofilne zachowania, mówiąc o „poniewieraniu kapłanów dlatego, że jakiś znalazł się – może zasłabł, może mu się coś z sercem zrobiło, może z głową”. Istnieje niebezpieczeństwo, że reformatorskie działania abp. Wojciecha Polaka (specjalnego delegata episkopatu) rozbiją się o ultraklerykalną mentalność dużej części polskiego kleru.

Polecamy: Dziesiątki świadectw, apeli, komentarzy i głosów ekspertów – o sprawie wykorzystywania seksualnego, zmowie milczenia i innych grzechach polskiego Kościoła piszemy konsekwentnie od lat. Wybór najważniejszych tekstów „TP” z ostatniego dwudziestolecia na temat, który wstrząsa dziś Polską, w bezpłatnym, aktualizowanym wydaniu specjalnym.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 22/2019