Niekonsekwencja

Zakony klauzurowe przeżywają w Polsce kryzys. Bynajmniej nie kryzys powołań, lecz czysto doczesny kryzys ekonomiczny. Świat się zmienił. Powstały w Polsce nowe możliwości. Zaczęliśmy skupiać na nich naszą uwagę i zapomnieliśmy o tych szczególnych miejscach modlitwy i innego życia. Liczne, wielowiekowe klasztory - dawniej utrzymywane przez fundatorów i własne beneficja - dziś wymagają olbrzymich, coraz większych kosztów utrzymania (wystarczy uświadomić sobie choćby konieczność stałej troski konserwatorskiej o zabytkowe budowle). Osoby żyjące w zakonach klauzurowych nie mają takich możliwości zarobkowych jak inni wierni. Stąd inicjatywa Episkopatu, by podczas tegorocznego Dnia Życia Konsekrowanego (2 lutego) przeprowadzić ogólnopolską zbiórkę wspomagającą zakony.
Czyta się kilka minut

By uwrażliwić wiernych na ten problem, a także by charyzmat zakonny “cieszył się szczególnym zrozumieniem i szacunkiem", Komisja Episkopatu ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego opublikowała list pasterski “o radzie i ślubie czystości" (w następnych latach pojawią się listy poświęcone kolejnym radom ewangelicznym: ubóstwa i posłuszeństwa). Praktykowana przez zakonników “czystość jest pozytywną prowokacją wobec dzisiejszej hedonistycznej kultury" - napisał bp Andrzej Dzięga, przewodniczący Komisji.

Uwagę osób żyjących w małżeństwie, słuchających przed tygodniem tego listu w kościołach, mogła jednak uderzyć pewna niekonsekwencja. Choć w dokumencie wspomina się o czystości właściwej różnym stanom życia (małżeństwu, życiu samotnemu, wdowieństwu) oraz mówi się o “wielu dobrych drogach i charyzmatach", to jednak czystość praktykowana przez osoby konsekrowane jest wielokrotnie określana jako “pełna", “doskonała". Jeżeli czystość zakonna jest pełna i doskonała, to z konieczności czystość praktykowana przez wierzących małżonków musi być niepełna i niedoskonała. Zapytajmy, co tę niepełność i niedoskonałość powoduje - współżycie płciowe? Czy używanie języka, którego konsekwencje - w sposób niezamierzony, ale nieuchronny - godzą w wartość małżeństwa, jest najbardziej odpowiednim sposobem dowartościowywania życia zakonnego?

W liście czytamy, że wybór drogi rad ewangelicznych “pociąga za sobą absolutne oddanie się Bogu »niepodzielnym sercem« (por. 1 Kor 7,34) i coraz to dokładniejsze upodobnienie się do Chrystusa ukrzyżowanego. Ślub czystości jest więc wyrazem najgłębszej, wyłącznej i całkowitej miłości człowieka do Boga. Jest też odpowiedzią na wezwanie Boga, aby Go miłować »z całego swego serca, z całej duszy swojej i ze wszystkich swoich sił« (Pwt 6,5)". To zestawienie obok siebie “charakterystycznej" dla życia zakonnego “niepodzielności serca" i realizacji przykazania miłowania Boga “z całego serca" jest dla małżonków bolesne. Trudno uwolnić się od sugestii, że sam stan życia w małżeństwie uniemożliwia wypełnianie do końca najważniejszego przykazania - wszak małżonkowie mają serce z konieczności “podzielone".

A przecież można spojrzeć na oba charyzmaty inaczej - ukazując ich rzeczywiste wzajemne dopełnianie się. Jeżeli rezygnacja z małżeństwa i wstrzemięźliwość seksualna jest możliwa i nie “szkodzi" człowiekowi, a dowodem na to jest wiele wspaniałych zakonnic i zakonników, to fakt ten ukazuje, że seksualnością nie rządzi jakaś biologiczna konieczność - fatum. Ma to ważne konsekwencje dla małżeństwa - małżonkowie nie są przecież ulepieni z innej, gorszej gliny. Można powiedzieć, że ta sama czystość (wolność od przymusu i relacja z Bogiem), choć inaczej realizowana, jest możliwa w małżeństwie. Wierzące i kochające się małżeństwo jest “empirycznym dowodem" na to, że miłość do Boga i miłość do drugiego człowieka się nie wykluczają, przeciwnie - przywołują się i budują wzajemnie.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 06/2004