Nie do wiary!

Życiorys: przed wojną uczeń gimnazjum księży marianów na Bielanach, matura na tajnych kompletach, sodalis marianus, w 1946 roku inżynier mechanik (Politechnika Warszawska), dziesięć lat później - filozof z dyplomem Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Praca: w zakładach mechanicznych “Ursus" (1946-47); przy budowie siedziby Ministerstwa Przemysłu w Warszawie (1948-49); jako nauczyciel fizyki, matematyki i filozofii w niższym seminarium marianów i w liceach zmartwychwstanek i felicjanek w Warszawie. W 1950-51 osiem miesięcy w więzieniu za działalność w organizacjach katolickich. Po wyjściu praca w centralnym zarządzie Transportu Ministerstwa Budownictwa Przemysłowego. Potem już jest miesięcznik “Znak", którego w latach 1978-1994 będzie redaktorem naczelnym. W 1964 r. małżeństwo z Marią Teresą Tran-thi-Lai, Wietnamką (wśród jej przodków jest dwoje męczenników, zabitych podczas prześladowań katolików w tym kraju w XIX w.). Dziadek Stefana - Franciszek Jędrzejczyk malował kopie obrazu Matki Boskiej Jasnogórskiej, podobnie brat dziadka - paulin, przeor Jasnej Góry o. Augustyn Jędrzejczyk. Kopia wykonana przez o. Augustyna zdobi papieską kaplicę w Castel Gandolfo.
Czyta się kilka minut

W okresie “odwilży" główny inicjator tworzenia Klubów Inteligencji Katolickiej, potem członek-założyciel i członek zarządu KIK-u warszawskiego, podobnie krakowskiego, którego prezesem będzie dwukrotnie: w latach 1964-69 i 1974-77. Jednocześnie, jako jeden z najbliższych współpracowników kardynała Wojtyły bierze czynny udział w Duszpasterskim Synodzie Archidiecezji Krakowskiej, przewodniczy w nim Komisji Apostolstwa Świeckich (1972-79). W latach 1977-1988 zostaje powołany do Papieskiej Rady Świeckich w Watykanie. Uczestniczy we wszystkich ważnych wydarzeniach kościelnych dotyczących laikatu. Zna wszystkich i jest znany w środowiskach katolickich w całej Europie. Dyskretny, nie szukający rozgłosu, rzeczowy i precyzyjny (wiadomo: inżynier-mechanik) jest zawsze zaangażowany tam, gdzie się dzieją sprawy ważne i dalekosiężne, jak np. na styku Polska-Niemcy, Polacy-Żydzi. Nie do przecenienia jest jego rola w rozwiązaniu konfliktu oświęcimskiego. Od 1990 r. jest wiceprzewodniczącym Międzynarodowej Rady Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau. W trudnych dla wiary czasach publikuje książkę “Dlaczego i jak wierzę". Kiedy w Polsce jeszcze mało komu śnią się strony internetowe, zakłada i redaguje serwisy internetowe: www.eurodialog.org.pl - poświęcony dialogowi europejskiemu, oraz www.forum-znak.org.pl - poświęcony dialogowi chrześcijańsko-żydowskiemu. W 1993 r. zakłada Fundację Kultury Chrześcijańskiej “Znak", zaangażowaną m.in. we współpracę z krajami b. ZSRR (prowadzi ją do dziś). Jest wiceprzewodniczącym Polskiego Komitetu ds. UNESCO. Itd, itd.

Stefan Wilkanowicz umie zjednywać kościelnych dostojników i polityków jak najbardziej świeckich. Jest autorem (opublikowanej na naszych łamach!) preambuły do polskiej konstytucji, przeforsowanej w parlamencie przez Tadeusza Mazowieckiego. Pracuje systematycznie w tym samym, nasilonym rytmie. Młodsi koledzy redakcyjni z niedowierzaniem przyjęli informację, że skończył 80 lat. Wiele jego cech budzi podziw, lecz zdumiewa jedno: on się w ogóle nie starzeje! Tej młodości ducha na długie jeszcze lata życzymy Ci, kochany Stefanie.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 02/2004