Zapraszam do słuchania mojego cyklu podkastów „Rozmowy parlamentarne”, w którym chce poruszać najważniejsze sprawy zajmujące polski parlament.
Dziś tematem będzie kryzys w wymiarze sprawiedliwości. Kryzys spowodowany przez PiS, ale z którym obecna władza na razie też sobie nie do końca radzi. Kluczowy problem tego kryzysu to funkcjonowanie tzw. neo-KRS.
Przypomnijmy – w 2017 roku rządzące wówczas PiS uchwaliło nową ustawę o Krajowej Radzie Sądownictwa, która zakładała, że wchodzących w skład Rady sędziów będzie wybierać Sejm, a nie środowiska sędziowskie. Było to naruszeniem Konstytucji, a raczej wykorzystaniem jej luki. Art. 187 ust. 2 ustawy zasadniczej mówi co prawda o wyborze sędziów, ale wprost nie wskazuje, kto ich wybiera. Z kontekstu wynika jednak, że są to sami sędziowie, w następnym ustępie jest bowiem mowa o tym, że swoich przedstawicieli wybiera Sejm i Senat. PiS jednak uznał, że ten brak wskazania wprost, że sędziów wybierają sędziowie daje podstawy do tego, by mógł ich wybierać Sejm. Tak przygotowaną ustawę, choć z oporami, podpisał prezydent Andrzej Duda. Nigdy co prawda nie została ona zakwestionowana przez Trybunał Konstytucyjny, ale tylko dlatego, że TK też jest upolityczniony i obsadzony przez sędziów wiernych linii PiS.
Nowa Krajowa Rada Sądownictwa zaczęła funkcjonować od 2018 roku. Jej prawomocność była kwestionowana przez orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i polskiego Sądu Najwyższego. Najgorsze jednak w tym wszystkim było to, że neo-KRS zaczął typować kandydatów na sędziów – to jest wszak główne zadanie Rady. W efekcie wszystkie nominacje sędziowskie od 2018 roku były skażone swego rodzaju grzechem pierworodnym, choć nie przeszkodziło to prezydentowi Andrzejowi Dudzie wskazanym przez neo-KRS sędziom wręczać nominacji. Właśnie to jest dziś źródłem gigantycznego problemu, bo jeśli chciałoby się podchodzić całkowicie legalistycznie do polskiego wymiaru sprawiedliwości, trzeba by podważyć wszystkie werdykty wszystkich sędziów powołanych i awansowanych po 2018 roku. Na to nie decyduje się nawet obecna władza, choć orzeczeń sędziów zasiadających w Sądzie Najwyższym nie uznaje.
To z kolei jest źródłem ostatniego zamieszania z prokuratorem krajowym. Poprzedni prokurator krajowy Dariusz Barski został pozbawiony funkcji przez prokuratora generalnego Adama Bodnara, bo jego zdaniem w 2022 roku został niewłaściwie przywrócony ze stanu spoczynku. Jednak trzech neosędziów z Izby Karnej Sądu Najwyższego orzekło, że Barski przywrócony ze stanu spoczynku został prawidłowo, ergo jego pozbawienie funkcji przez Bodnara było bezpodstawne, ergo to Barski wciąż jest prokuratorem krajowym, a nie powołany na jego miejsce w transparentnej procedurze Dariusz Korneluk.
Minister Bodnar tego orzeczenia nie uznał, właśnie dlatego, że wydali je neosędziowie. Z kolei druga strona sporu przekonuje, że dopóki konstytucyjność KRS nie została podważona przez Trybunał Konstytucyjny, jedyny organ powołany do skutecznego, mówiąc w cudzysłowie, „unieważniania” prawa. Nie ma zatem, zdaniem tego obozu, czegoś takiego jak neo-KRS, a powołani na wniosek Rady sędziowie mają pełnię praw i ich orzeczenia należy respektować.
Czy istnieje jakaś możliwość wyjścia z tego pata? Czy trzeba poczekać na wymianę prezydenta, by móc wdrożyć prawo w jakiś sposób naprawiające tę sytuację, skoro Andrzej Duda nawet nie podpisał nowej ustawy o KRS, przywracającej wybór zasiadających w niej sędziów przez samych sędziów, nie podpisał też ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, próbującej uzdrowić sytuację w tej instytucji?
O tym wszystkim rozmawiam z senatorem Koalicji Obywatelskiej Krzysztofem Kwiatkowskim, przewodniczącym senackiej komisji ustawodawczej. To polityk, któremu tematyka wymiaru sprawiedliwości jest szczególnie bliska. Nie tylko przewodzi najważniejszej pod tym względem komisji senackiej, ale był również tym ministrem sprawiedliwości, za którego czasów po raz pierwszy rozdzielono funkcję ministra i prokuratora generalnego. Co jest znów planowane, ale z czym obecna władza też czeka na zmianę prezydenta.
Słuchaj naszych podcastów:
- Podkast Tygodnika Powszechnego — YouTube | Spotify | Apple Podcasts
- Strona świata — Jagielski Story — Spotify | Apple Podcasts
- Szkoła uczuć — Spotify | Apple Podcasts | RSS
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















