Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Wydanie specjalne "Polska Żydowska"

Naturalne spojrzenie

Naturalne spojrzenie

14.04.2014
Czyta się kilka minut
Wystawy „Bracia Gierymscy” w Krakowie i Warszawie przypominają bolesną prawdę, że aby zostać uznanym artystą polskim, trzeba osiągnąć sukces za granicą.
Aleksander Gierymski, „Święto Trąbek I”, 1884 r. Fot. Piotr Ligier / MUZEUM NARODOWE W WARSZAWIE
N

Najpierw był inteligencki, warszawski dom przy Alejach Ujazdowskich. Jego mieszkańcy borykali się z problemami finansowymi – pensja administratora budynków wojskowych nie oszołamiała, a trzeba było wyżywić i zapewnić edukację piątce dzieci. Nie przeszkadzało to spotkaniom w gronie przyjaciół, muzyków z orkiestry operowej, podczas których ojciec grał na skrzypcach, a przy fortepianie towarzyszył mu wybitnie utalentowany muzycznie starszy syn. Ot, codzienne życie w polskim mieście na skraju rosyjskiego imperium.
Potem nadszedł jeden z „polskich miesięcy”: styczeń 1863 r. Siedemnastoletni Maksymilian Gierymski, świeżo upieczony student Instytutu Politechnicznego Rolnictwa i Leśnictwa w Puławach, poszedł do lasu (wraz z przyjacielem, Albertem Chmielowskim). Na ile rok spędzony w oddziale powstańczym zadecyduje o jego przyszłych wyborach? Nie zostanie inżynierem, ba, nie będzie się...

12862

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]