Reklama

Naprawdę tak było

15.06.2010
Czyta się kilka minut
Kampania wyborcza przed pierwszymi powszechnymi wyborami prezydenckimi toczyła się w Polsce jesienią 1990 r., gdy rząd Tadeusza Mazowieckiego miał już za sobą rok działalności.
N

Nie było już PRL-u, tylko Rzeczpospolita Polska z orłem w koronie, nie było PZPR ani cenzury, ani urzędu do spraw wyznań, ani służby bezpieczeństwa. Była za to religia w szkole. Gorąca chęć, by zastąpić jak najszybciej wybranego przez kontraktowy parlament na mocy umów okrągłostołowych prezydenta Jaruzelskiego, autora stanu wojennego, człowiekiem najlepiej symbolizującym nową epokę, zdawała się przemożna.

W listopadzie w pierwszej turze wyborów nie zapadło rozstrzygnięcie. Do drugiej tury przeszedł przewodniczący Solidarności Lech Wałęsa i... Stanisław Tymiński. Zagłosowało na niego dwadzieścia kilka procent wyborców, więcej niż na premiera Mazowieckiego. Polacy, pierwszy raz od wojny obdarowani prawem wolnego wyboru głowy nareszcie wolnego własnego państwa, stanęli przed perspektywą, że może to najważniejsze stanowisko i godność objąć - z ich własnej woli...

1665

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]