Reklama

Największa rzecz na ziemi

Największa rzecz na ziemi

04.01.2006
Czyta się kilka minut
Miło mnie, że Rzym ciebie cokolwiek poruszył - pisał Mickiewicz do córki Marii w grudniu 1851 roku. - Każda dusza musi czymkolwiek być poruszana; jeśli nią nie ruszają wielkie rzeczy, to się będzie ruszać w niskości i podłości. Rzym jest dotąd największą rzeczą na ziemi. Niewielu udało się być w Rzymie; ja w młodości ledwie o tym marzyłem. (...) Nie uwierzysz, jakżeśmy za tym tęsknili czytając Liwiusza, Swetoniusza i Tacyta. Wówczas jeszcze u nas uczono wedle przepisów dawnej Rzeczypospolitej polskiej; żyliśmy w niej i w Rzymie.
M

Marzenie ucznia nowogródzkiej szkoły spełnić się miało w 1829 roku; w środę 18 listopada o czwartej po południu Mickiewicz z Antonim Edwardem Odyńcem dotarli na Piazza del Popolo. Zatrzymali się zrazu w tanim, ale źle ogrzewanym hoteliku przy via del Corso, by wkrótce przenieść się na via dell'Orso pod numer 35. Pierwszy pobyt autora "Dziadów" w Wiecznym Mieście trwał do 19 kwietnia 1831, przerywany najpierw eskapadami w okolice Rzymu, potem do Neapolu i na Sycylię, wreszcie kilkumiesięczną wyprawą latem 1830 r. do Florencji, Genui, Mediolanu, a następnie do Szwajcarii i Chamonix. "Drapaliśmy się i po Wezuwiuszu, i po wiecznych śniegach okolic Mont-Blanu, i po tylu ruinach włoskich" - donosił w październiku poeta Aleksandrowi Chodźce.

Po raz drugi Mickiewicz znalazł się w Rzymie na początku lutego 1848 roku, roku Wiosny Ludów. Tym razem przybywał nie jako...

7797

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]