Reklama

Na Wyspach wraca normalność

Na Wyspach wraca normalność

29.03.2021
Czyta się kilka minut
Skala i tempo brytyjskich szczepień robią wrażenie. Pod koniec marca zaszczepionych było ponad 30 mln mieszkańców kraju.
B

Brytyjczycy finiszują ze szczepieniami obywateli powyżej 50. roku życia. Wśród zaszczepionych pod koniec marca był 56-letni premier Boris Johnson – swoją dawkę otrzymał w tym samym londyńskim szpitalu, do którego trafił przed rokiem, ciężko przechodząc COVID-19.

Johnsonowi wstrzyknięto szczepionkę Oxford/AstraZeneca, która na Wyspach – inaczej niż w Europie kontynentalnej – nie wywołuje większych emocji i jest powszechnie uważana za bezpieczną. Najnowsze dane przekazane przez producenta wskazują, że preparat w 76 proc. zapobiega objawowemu przechodzeniu choroby, w 100 proc. zaś zapobiega ciężkiemu przebiegowi zakażenia SARS-CoV-2 i śmierci. Według firmy nie ma też obaw co do bezpieczeństwa szczepionki, co już wcześniej stwierdziła Europejska Agencja Leków.

Skala i tempo brytyjskich szczepień robią wrażenie. Pod koniec marca zaszczepionych było ponad 30 mln mieszkańców kraju, czyli więcej niż połowa dorosłej populacji. Zdecydowana większość otrzymała jednak tylko pierwszą dawkę, dlatego priorytetem jest teraz podanie im drugiej. Dopiero potem rozpoczną się szczepienia 49-latków i osób młodszych, które planowo powinny zakończyć się do końca lipca (podanie pierwszej dawki). Sukces akcji szczepień widać w codziennych statystykach – zakażenia spadły do kilku tysięcy dziennie, podczas gdy na początku stycznia przekraczały 50 tysięcy. Do kilkudziesięciu dziennie spadła też liczba zgonów osób z COVID-19. Powrót do normalności na Wyspach będzie jednak odbywać się stopniowo – powoli i ostrożnie. ©℗


Czytaj także: Brytyjskie tempo robi wrażenie. Jak podkreślał minister ds. szczepień, w pewnej chwili było to nawet około 1000 osób na minutę.

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Dziennikarka działu Świat, specjalizuje się też w tekstach o historii XX wieku. Pracowała przy wielu projektach historii mówionej (m.in. w Muzeum Powstania Warszawskiego)  i filmach...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Ale co znaczą te rekordy prędkości, tempa, wydajności? Jak tam się szczepią? Sąsiad sąsiada? Ja jestem zaniepokojona. Jestem z pokolenia, które nasiąkało kulturą wschodniego sąsiada i powtarzało się powszechnie: pospieszisz - ludi nasmiesisz. Nie wiem jak to napisać poprawnie a nie bukwami.Pospiech jest tu ważny ale może zapewnienie równowagi między techniką i humanistyką także?

Cały program jest po prostu dobrze zorganizowany. Szczepienia odbywają się w specjalnie utworzonych do tego celu centrach, nie tylko w szpitalach i przychodniach. Po otrzymaniu listu z numerem referencyjnym trzeba się zarejestrować od razu na 2 dozy w najbliższym/wybranym punkcie przez internet, lub telefonicznie. Idzie to szybko i sprawnie. Oprócz medyków w organizację techniczną zaangażowanych jest mnóstwo wolontariuszy. Z reguły pacjent, który dostaje wezwanie idzie się zaszczepić w myśl zasady, im więcej zaszczepionych, tym większa szansa na powrót do normalności.
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]