Na Saharze i Sahelu wciąż trwają wojny

W minionym tygodniu francuskie myśliwce zbombardowały konwoje dżihadystów jadące z Libii.
Czyta się kilka minut
 / AFP / EAST NEWS
/ AFP / EAST NEWS

Armia Burkina Faso, w odwecie za napad dżihadystów na wieś przy granicy z Mali, przypuściła atak, w którym miało zginąć 146 bojowników. Ostatnie miesiące przyniosły wzmożenie aktywności organizacji islamistycznych na Sahelu – w samej Burkina Faso porwano troje cudzoziemców (o jednym z nich wiadomo, że nie żyje). Jedyna dobra wiadomość to porozumienie, które rząd Republiki Środkowoafrykańskiej zawarł właśnie z oddziałami rebeliantów, formalnie kończąc sześcioletnią wojnę. Na zdjęciu: patrol w Sabhie, największym mieście południowej Libii, 9 lutego 2019 r. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 7/2019