Reklama

Na niewidzialnym froncie

Na niewidzialnym froncie

11.11.2013
Czyta się kilka minut
Ciekawe, czy Snowden zamierza walczyć z podsłuchami również w Rosji?
E

Edward Snowden, którego rosyjscy blogerzy przemianowali familiarnie na Edika Snieżkina, chodzi swobodnie ulicami Moskwy. Sam robi zakupy, odwiedza teatry i muzea. Tak twierdzi jego adwokat Anatolij Kuczeriena, pełniący funkcję Merkurego noszącego wieści między zakonspirowanym zbiegiem i resztą świata. Oczywiście, w celach bezpieczeństwa miejsce zamieszkania Snowdena jest tajne i pod ścisłym nadzorem wiadomo kogo. Pomieszczenie, w którym Snowden rozmawiał ze Ströbele, nie wyglądało na prywatne gniazdko komputerowca. Rosyjska telewizja pokazała migawki ze spotkania: jasnożółte ściany, skromne sprzęty, tanie reprodukcje, obok drzwi tabliczka wskazująca drogę ewakuacyjną, jakie wiszą w hotelach.
Rewelacje Snowdena zdają się nie poruszać rosyjskiej klasy politycznej. „Przecież doskonale wiemy, że nas od dawna podsłuchują” – stwierdził bez nerwów politolog Wiaczesław Nikonow (wnuk...

2866

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]