Reklama

My to państwu wygramy

My to państwu wygramy

10.05.2021
Czyta się kilka minut
Kryzys frankowy pokazał, że w starciu z bankiem klient jest zawsze stroną słabszą – a nierzadko również pokrzywdzoną. Identycznej lekcji udzielają właśnie kredytobiorcom niektórzy prawnicy.
O

Około 91 mld zł – to aktualna wartość tzw. czynnych hipotek frankowych. A mówiąc prościej: suma, jakiej domagają się banki w Polsce od posiadaczy wszystkich spłacanych jeszcze kredytów denominowanych w szwajcarskiej walucie. Aby nie zostawiać tej kwoty bez kontekstu, wystarczy dodać, że to niemal dwa razy tyle, ile państwo polskie przewidziało w ubiegłorocznym budżecie na obronność (49,8 mld zł) i tylko 7,2 mld zł mniej od stanu kasy Narodowego Funduszu Zdrowia, który na liście państwowych wydatków stanowi jedną z głównych pozycji.

Słuchając wystąpień przedstawicieli samych banków, można też nabrać wrażenia, że dokładnie tyle pożyczyły one Polakom na mieszkania w obcej walucie, głównie we franku szwajcarskim. Taka opowieść ma umacniać wizerunek branży, która chce uchodzić za koło zamachowe polskiej gospodarki. W rzeczywistości udostępniony początkowo kapitał stanowi jedynie...

6597

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]