Reklama

Mówimy partia, czyli domysły

Mówimy partia, czyli domysły

09.11.2015
Czyta się kilka minut
Człowiek żyjący w czasach słusznie ćwierć wieku temu minionych nawykł do spekulacji na temat zamiarów władzy i jej kształtu, przywykł do snucia na ten temat domysłów i do analizowania na okrągło.
Fot. Grażyna Makara
Stanisław Mancewicz / Fot. Grażyna Makara
J

Jest to aparat wrośnięty w owe stare organizmy, jak nie przymierzając huba w drzewo. Pokolenia następne, przyszłe na świat w czasach letniej bądź ciepłej wody na zawołanie, tych nawyków są pozbawione. Gen specyficznej analizy i nietypowych domniemań został z pokoleń owych wymyty albo może przemienił się w gen jakiś inny – nie wiadomo. Wiadomo tyle, że gdy do władzy dochodzi tak archaiczna formacja jak dziś, pokolenia wód ciepłych są bezradne. Jeżeli w ogóle snują jakieś domysły, to wyrażają je za pomocą nieśmiałych memów bądź refleksji i obserwacji na poziomie podstawowym. Pokolenia te są takoż bezustannie zdziwione i sporadycznie oburzone. Zauważmy, że tydzień, który już szczęśliwie za nami, był dla starych wiarusów czasem pięknym, był przygodą dawno nie zaznaną i przywołał młode nasze lata. Tygodnie i lata, które przed nami, to niewątpliwie czas żniwowania, bowiem ziarno pod łany...

4093

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

"W tym to czasie wystąpili spośród Izraela synowie wiarołomni, którzy podburzyli wielu ludzi, mówiąc:'Pójdźmy zawrzeć przymierze z narodami, które mieszkają wokoło nas. Wiele złego bowiem spotkało nas od tego czasu, kiedyśmy się od nich oddalili.' Słowa te w ich mniemaniu uchodziły za dobre. Niektórzy zaś spomiędzy ludu zapalili się do tej sprawy i udali się do króla, a on dał im władzę, żeby wprowadzili pogańskie obyczaje. W Jerozolimie więc wybudowali gimnazjum według pogańskich zwyczajów." "Sprzęgli się też z poganami i zaprzedali się im, aby robić to, co złe." "Król wydał dekret dla całego państwa: 'Wszyscy mają być jednym narodem i niech każdy zarzuci swoje obyczaje'. Wszystkie narody przyjęły ten rozkaz królewski, a nawet wielu Izraelitom spodobał się ten kult przez niego nakazany. Składali więc ofiary bożkom i znieważali szabat." Wszystko się zgadza, nawet te nieszczęsne gimnazja, które miały fatalną opinię już w Starożytności. Cytowałem fragmenty z Pierwszej Księgi Machabejskiej.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]