Według ustaleń Erica Regehra i współpracowników, opublikowanych w „Scientific Reports”, populacja zamieszkująca Morze Czukockie, opływające północno-wschodnią Rosję i północno-zachodnią Alaskę, w ostatnich latach radzi sobie świetnie. Choć topniejące lody zmuszają tamtejsze niedźwiedzie polarne (na zdjęciu jeden z nich) do zmiany sposobu życia, w dość płytkich wodach Morza Czukockiego na razie roi się od fok – ich największego przysmaku. Dostępność żywności pozwoliła niedźwiedziom osiągnąć wysoki współczynnik przeżywalności i dzietności. Cała ich czukocka populacja liczy 3 tys. osobników, a ich gęstość rozmieszczenia to 0,0036 niedźwiedzia na km2. Co ciekawe, ustalono to bez żmudnego zliczania wszystkich osobników. Badacze pochwycili i przebadali ok. 300 misiów, z których część wyposażyli w nadajniki GPS. Później zbudowali matematyczny model i to na jego podstawie oszacowali liczebność populacji. Jako w równaniach, tak i w rzeczywistości. ©(P)
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















