„To tragedia całej ludzkości”, powiedział prefekt włoskiego Salerno, gdy razem z 400 podjętymi z morza migrantami hiszpański statek Cantabria przywiózł do tego portowego miasta ciała 26 nastoletnich Nigeryjek, które podczas podróży zostały zamordowane, prawdopodobnie przez szmuglerów ludzi.
/ PAOLO MANZO / NURPHOTO / EASTNEWS
Niektóre przed śmiercią zgwałcono. Według rzecznika włoskiego oddziału UNHCR, agencji ONZ ds. uchodźców, ok. 90 proc. migrantek dociera do Włoch z ranami lub innymi śladami przemocy. Wiele kobiet w zamian za zapewnienie transportu zmusza się do prostytucji. Od początku roku do Europy dotarło drogą morską ponad 152 tys. ludzi; co najmniej 3 tys. zginęło. To o ok. połowę mniej niż rok wcześniej – za spadek tej liczby odpowiada pakt zawarty przez Włochy z Libią w sprawie zatrzymywania migrantów na afrykańskim wybrzeżu. ©(P)
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















