Reklama

Ładowanie...

Miłosne szarady

20.02.2007
Czyta się kilka minut
W spektaklu "Lincz, opartym na jednoaktówkach Yukio Mishimy, Olsten chciała pogodzić nie tylko dwa zupełnie różne języki, ale i dwa światy. Z kilku powodów się to nie udało.
N

Niemal pustą scenę zalega raz półmrok, innym razem obraz wolno kołyszących się gałęzi drzew rzucany z projektora. Dominuje biel i czerń, przełamana tu i ówdzie jaskrawym, krzykliwym kolorem - fioletowa kanapa, czerwona peruka. Akcja postępuje niespiesznie w rytm delikatnie pulsującej muzyki. Aktorzy mówią cicho, pomiędzy słowami zalegają długie chwile milczenia, przerywane co jakiś czas wybuchami gwałtownych emocji. Każda z trzech jednoaktówek Mishimy, składających się na spektakl Agnieszki Olsten, stanowi odrębną inscenizacyjną całość - intensywna, hipnotyczna atmosfera pełni rolę spoiwa przedstawienia. Stanowi jednocześnie punkt, w którym Olsten i Mishima spotykają się - odtąd ich drogi zdecydowanie się rozchodzą.

Reżyserka pozostawiła szkielet fabularny jednoaktówek: mocno okrojone teksty uzupełniono obszernie nowymi kwestiami, będącymi wariacjami bądź...

4808

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Tygodnik espresso
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Kup Tygodnik espresso i zacznij dzień od spokoju.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]