Reklama

Miliardy na geotermię

Miliardy na geotermię

16.05.2022
Czyta się kilka minut
W

W Polsce zbiorniki geotermalne znajdują się pod połową powierzchni kraju. Jednak do tej pory nie wykorzystywaliśmy odpowiednio tego stabilnego, niskoemisyjnego źródła energii. Geotermia stanowi dziś zaledwie 0,3 proc. polskiego miksu (średnia unijna jest 10 razy większa), pozyskujemy 5-krotnie mniej tej energii, niż zakładaliśmy w 2010 r. w Krajowym Planie Działania w zakresie wykorzystania Odnawialnych Źródeł Energii.

Teraz ma się to zmienić. 11 maja Ministerstwo Klimatu i Środowiska opublikowało „Wieloletni Program Rozwoju Wykorzystania Zasobów Geotermalnych w Polsce”. To mapa rozwoju sektora do 2050 r. Planowane koszty siegają 49 mld złotych, z czego 12 mld to dotacje z publicznych pieniędzy. Już w tym roku wsparcie dla samorządów wzrośnie z 300 do 480 mln złotych.

Polską geotermię w kwietniu 2022 r. skontrolował NIK. Raport można streścić jako „zmarnowany potencjał”: mamy dobrze rozpoznane zasoby, z którymi niewiele robimy – od 2015 r. lista sześciu polskich ciepłowni geotermalnych powiększyła się tylko o Toruń (w przyszłym roku dołączy Sieradz). Długoletnia strategia jest szansą na zmianę, o ile nie zostanie, jak wiele innych podobnych programów, budżetowo zapomniana po kilku latach. ©℗

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Reporter „Tygodnika Powszechnego”, członek zespołu Fundacji Reporterów. Pisze o kwestiach społecznych i relacjach człowieka z naturą, tworzy podkasty, występuje jako mówca. Laureat...

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]