Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Melancholia i ironia

Melancholia i ironia

02.05.2013
Czyta się kilka minut
„Dzikie lilie” to siódmy poetycki zbiór Andrzeja Niewiadomskiego. Jego bohater nazywa siebie właścicielem ruiny i zapowiada, że „przeniesie się w sine światła, deszcz i mgły” (wiersz „Czerwiec. Czerw”).
T

To podstawowa tonacja tego zbioru: dużo zwiedzamy, wiele wrażeń nas czeka, ale zawsze są to wrażenia, miejsca i podróże sentymentalno-melancholijne. O znikaniu, ubywaniu, pustoszeniu dużo się mówi w tych utworach. Właśnie: dużo się mówi – redundantny charakter wiersza jest tym, co szczególnie uderza w lekturze „Dzikich lilii”, bo sensy zapętlają się tu w nieskończone enumeracyjne łańcuchy. Ciągi skojarzeń płynnie przechodzą z jednego kręgu tematów na inny, ta podmiana signifiants odbywa się pod nieobecność transcendentnego punktu odniesienia dla naszych usiłowań złączenia języka i rzeczy. Wiersz Niewiadomskiego płynie swobodnie i niepowstrzymanie: koniec to najczęściej cięcie, urwanie, arbitralny ruch.
W wybujałej – jak dzikie lilie – mowie podmiot wypowiada swoją obcość w stosunku do świata i siebie. Jest na zewnątrz tego, co go spotyka – doskonały obserwator zmieniających się pór roku i miesięcy. Tęskni za ciałami, przedmiotami, materią, swój stan zawieszenia odbiera jako prawie doskonały, odrętwienie bywa zbawienne. I można by tak serio opisywać wiersze Niewiadomskiego w poetyce egzystencji, gdyby nie to, że obok tego o zawieszonym człowieku umieszczony został też wiersz zatytułowany „Odwołany”, a także „Wykończony”, co jest czytelnym odwołaniem do poezji Marcina Świetlickiego, i gdyby nie to, że jest tu sporo utworów, w których od czasu do czasu pojawia się figura Poety, i gdyby nie to, że w innym tekście „toczą dialog: siódme pokolenie / modernistów i trzecie – postmodernistów”, i wreszcie gdyby nie to, że „Wielki Piątek. Prowincjonalna metropolia”, w którym podmiot usiłuje wyjechać z miasta, jest pastiszem wierszy o wszystkich utraconych miastach (np. o Lwowie Adama Zagajewskiego). Tego rodzaju wątki w zbiorze Niewiadomskiego naprowadzą nas oczywiście na metatekstową i ironiczną świadomość. Nie likwiduje to zrujnowanego pejzażu, w jakim widzi się bohater tych wierszy, sprawia jednak, że nie sposób myśleć o Niewiadomskim jako poecie budującym mit przeszłości rajskiego związania słów i rzeczy. Dzikie lilie okazują się przecież nazwą perfum.
Jeśli więc w zbiorze Niewiadomskiego wszystko pędzi i mamy wrażenie, jakbyśmy przewijali film na podglądzie, to – rzecz ciekawa – ten pęd nie odbiera nam możliwości rozumienia zdań, które jasno i klarownie informują nas o tym, że wkrótce zapanuje milczenie. I tak się w końcu dzieje.
Andrzej Niewiadomski, „Dzikie lilie”, Wydawnictwo Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej i Centrum Animacji Kultury w Poznaniu, Poznań 2012

ANNA KAŁUŻA (ur. 1977) jest krytyczką literacką, pracownicą Zakładu Literatury Współczesnej Uniwersytetu Śląskiego, autorką m.in. książek „Wola odróżnienia. O modernistycznej poezji Jarosława Marka Rymkiewicza, Julii Hartwig, Witolda Wirpszy i Krystyny Miłobędzkiej” oraz „Bumerang. Szkice o polskiej poezji przełomu XX i XXI wieku”.

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]